USA. Furgonetka wypadła z drogi, nie żyje 10 osób. Część pasażerów to nielegalni imigranci

Na autostradzie w Teksasie doszło do wypadku furgonetki przewożącej nadmiarową liczbę osób. Przeciążony pojazd wypadł z drogi i uderzył w metalowy słup. Nie żyje 10 osób, w tym kierowca. 20 pasażerów zostało przetransportowanych do lokalnych szpitali.

Do tragicznego wypadku doszło w środę po południu na autostradzie nr 281 w pobliżu Encino w stanie Teksas. Sierż. Nathan Brandley z Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego w Teksasie przekazał CNN, że kierowca furgonetki, w której znajdowało się 30 osób, próbował wykonać manewr skrętu w prawo - stracił jednak panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni, i uderzył w metalowy słup oraz znak stop. 

Zobacz wideo Pijany kierowca próbował uciec przed policją. Wpadł na drzewo

USA. Wypadek na autostradzie w Teksasie. Furgonetka uderzyła w metalowy słup 

W wyniku wypadku zginęło 10 osób. Śmierć kierowcy oraz dziewięciu pasażerów stwierdzono na miejscu zdarzenia. Sierż. Nathan Brandley zaznaczył, że pozostali pasażerowi również odnieśli obrażenia, ale zostali przetransportowani do lokalnych szpitali. 

Mark BrzezińskiBiały Dom ogłosił nominację Marka Brzezińskiego na ambasadora USA w Polsce

Szeryf hrabstwa Brooks, Urbino "Benny" Martinez, oraz sierż. Nathan Brandley stwierdzili, że przynajmniej część pasażerów furgonetki to nielegalni imigranci. Władze zaprzeczyły informacjom, jakoby furgonetka w momencie wypadku uciekała przed pościgiem. 

Według świadków zdarzenia furgonetka próbowała wziąć zakręt w prawo ze zbyt dużą prędkością. Pojazd, według wskazań producenta, jest przeznaczony do przewożenia maksymalnie 15 osób - poruszało się nim dwa razy więcej osób. 

Departament Bezpieczeństwa Publicznego w Teksasie przekazał, że w sprawie wypadku prowadzone jest śledztwo. Tożsamość ofiar zostanie ujawniona dopiero po powiadomieniu najbliższych krewnych. 

Pożary w GrecjiPożary w Grecji. Ewakuacje z wyspy. "Toczymy tytaniczną bitwę"

Więcej o: