Czechy. Czołowe zderzenie dwóch pociągów. Nie żyją dwie osoby, 48 jest rannych

W środę rano doszło do zderzenia pociągów pasażerskich w Czechach. W wyniku wypadku zginęły dwie osoby, a 48 zostało rannych, cztery osoby znajdują się w stanie krytycznym. Na miejscu trwa akcja ratunkowa.

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę (04.08) po godzinie 8:00 w pobliżu miejscowości Domażlice w kraju pilzneńskim. Pociąg ekspresowy, jadący z Monachium do Pragi, zderzył się czołowo z regionalnym pociągiem osobowym. Karel Havliczek, czeski wicepremier i minister transportu, przekazał, że do zderzenia pociągów doszło po tym, jak maszynista ekspresu przejechał sygnał "stój" wyświetlany na semaforze. Obecnie trwa akcja ratunkowa, w której bierze udział kilkudziesięciu ratowników. 

Zobacz wideo Wypadek w tunelu. Kierowca ciężarówki nie zauważył jadącego obok citroena

Czechy. Zderzenie dwóch pociągów w kraju pilzneńskim. 48 osób jest rannych

Najnowsze informacje mówią o dwóch ofiarach śmiertelnych i 48 osobach rannych, w tym czterech w stanie krytycznym. W wypadku zginęli najprawdopodobniej obaj maszyniści. Osoby z poważnymi obrażeniami są przewożone do szpitali w Domażlicach, Pilźnie i Pradze. Lżej rannym pomoc udzielana jest na miejscu. Jak podaje czeski portal irozhlas.cz, na miejsce wypadku zadysponowano cztery śmigłowce oraz dwanaście karetek pogotowia. Czeskie służby wspierają również ratownicy z Niemiec, którzy przysłali na miejsce pięć karetek. 

Pożary w Europie i na świecie (zdjęcie ilustracyjneWakacje w Turcji, Grecji, Chorwacji? Ta mapa NASA pokazuje, gdzie są pożary

- Wszyscy pasażerowie są już ewakuowani z wagonów. Tych, którzy byli lekko ranni lub wcale, przewieziono do lokalnego ośrodka kultury, a resztę zabrano helikopterami i karetkami. Na miejscu jest zespół interwencyjny, jadą tam również policyjni psychologowie - powiedział Petr Poncar, rzecznik regionalnej straży pożarnej.

- Najważniejsze dla mnie teraz jest niesienie pomocy wszystkim, którzy jej potrzebują. Pragnę wyrazić moje szczere kondolencje rodzinom, które straciły swoich bliskich. [...] Musimy ocenić sytuację i podjąć takie działania, aby to nigdy więcej się nie powtórzyło - powiedziała Ilona Mauritzová, gubernator kraju pilzneńskiego.  

Szpital Uniwersytecki w Pilźnie zaapelował do mieszkańców Czech o pomoc. Oddział transfuzji placówki prosi o oddawanie krwi. Służby Pożarniczo-Ratownicze uruchomiły specjalną linię telefoniczną, aby udzielać informacji o osobach poszkodowanych w wypadku. Rzecznik Kolei Czeskich przekazał, że pasażerowie muszą liczyć się z utrudnieniami co najmniej przez cały dzień. Obecnie na miejscu zapewniono alternatywny transport autobusowy. 

Kryscina CimanouskaKryscina Cimanouska nie przyleciała do Polski

Więcej o: