Indonezja. Wulkan Sunabung wybuchł i nadal jest niespokojny. Władze wydały ostrzeżenia dla mieszkańców

Wulkan Sinabung w Indonezji po raz kolejny dał o sobie znać. W środę na wysokość 4,5 km wystrzelona została z krateru potężna chmura popiołu wulkanicznego i pyłu. Regionalne władze ostrzegają mieszkańców, by nie zbliżali się do okolic wulkanu.

W środę 28 lipca wulkan Sinabung w prowincji Sumatra w Indonezji wybuchł po raz kolejny. Centrum Wulkanologii i Zagrożeń Geologicznych w Indonezji informowało, że chmura pyłu oraz popiołu wulkanicznego wystrzeliła na wysokość aż 4,5 km, a chmury sięgają ok. tysiąca metrów w kierunku wschodnim i południowo-wschodnim. 

Zobacz wideo Hawaje: Kula lawy uderzyła w łódź pełną turystów. 23 osoby zostały ranne

Indonezja. Władze wydały ostrzeżenia po wybuchu wulkanu 

Według lokalnej agencji geologicznej erupcja miała trwać ponad 12 minut - pisał Sky News. NBC News informował z kolei, że wskutek środowego wybuchu nikomu nic się nie stało. Mimo to władze zdecydowały się utrzymać ostrzeżenia drugiego stopnia dla mieszkańców - nie powinni oni zbliżać się do góry bliżej niż na odległość pięciu kilometrów. 

Wydane alarmy dotyczą również możliwości wydostania się ze stożka lawy. W ciągu ostatnich dni monitorujący wulkan zauważyli niepokojącą, wzmożoną aktywność w jej wnętrzu. 

 

Władze nie wydały nakazu ewakuacji, ponieważ nie było zagrożenia dla mieszkańców najbliższych miejscowości, nie zgłoszono również zakłóceń lotów w okolicy - przekazał thejakartapost.com.

Trzęsienie ziemi na AlasceUSA. Trzęsienie ziemi na Alasce. Wydano ostrzeżenie przed tsunami

Wulkan był nieaktywny przez 400 lat. Od 2010 roku regularnie się uaktywnia

Ostatnia tego typu erupcja miała miejsce na początku maja. Wówczas na pobliskie miejscowości spadł popiół wulkaniczny i wszystko zostało pokryte szarym pyłem. 

Sinabung był uśpiony przez 400 lat, aż do 2010 roku, kiedy doszło do eksplozji. Wulkan wyrzucał dym i popiół na wysokość 1,5 tys. metrów, toczyła się też z niego lawa. Zginęły wówczas dwie osoby. Po raz kolejny do erupcji doszło w 2014 roku - wtedy życie straciło aż 17 osób.

Z kolei w 2016 roku wskutek wybuchu zginęło siedem osób. Jak podają zagraniczne media, w ciągu ostatnich lat 30 tysięcy osób było zmuszonych do opuszczenia swoich domów w okolicy Sinabung z powodu stwarzanego przez wulkan zagrożenia.

Żywioł siał spustoszenie we Włoszech. Grad niszczył samochody, a ogromna ulewa wywołała lawinę błotnąWłochy. Grad niszczył samochody, a ogromna ulewa wywołała lawinę błotną

Więcej o: