USA. Joe Biden spotkał się z Swiatłaną Cichanouską. "Silny wyraz solidarności"

Prezydent USA Joe Biden spotkał się z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską. W trakcie spotkania wyraził poparcie dla działań na rzecz demokracji i poszanowania praw człowieka na Białorusi.

"Miałem zaszczyt spotkać się w Białym Domu ze Swiatłaną Cichanouską. Stany Zjednoczone zdecydowanie wspierają naród białoruski w walce o demokrację i prawa człowieka" - napisał na Twitterze amerykański przywódca Joe Biden.

Zobacz wideo Joe Biden: Potrzebujemy najbardziej ulotnej rzeczy w demokracji - jedności

Swiatłana Cichanouska: Białoruś jest na froncie walki pomiędzy demokracją a autokracją

Na tej samej platformie społecznościowej przywódczyni białoruskiej opozycji podziękowała Joe Bidenowi za spotkanie oraz za "silny wyraz solidarności z milionami nieugiętych Białorusinów, którzy pokojowo walczą o wolność". - Nie spędziliśmy razem dużo czasu, około 15 minut, ale było to bardzo ciepłe spotkanie. Widziałam człowieka, któremu nie jest obojętne to, co dzieje się na Białorusi - powiedziała serwisowi voanews.com Cichanouska.

Klienci w maseczkach w sklepie w KaliforniiZaszczepieni Amerykanie znów powinni włożyć maski

Swiatłana Cichanouska dodała, że Białoruś znalazła się na froncie walki pomiędzy demokracją a autokracją. Wyraziła również przekonanie, że wsparcie społeczności międzynarodowej przyniesie sukces białoruskiej opozycji.

Joe Biden nazwał Łukaszenkę dyktatorem. Zapowiedział wsparcie dla Białorusi

- Przekazałam prezydentowi nasze przesłanie, że walka na Białorusi nie ma charakteru geopolitycznego. To jest nasza walka z przemocą, z bezprawiem - mówiła cytowana przez voanews.com Cichanouska. Liderka białoruskiej opozycji przebywa w Stanach Zjednoczonych na zaproszenie Departamentu Stanu. Rozmawiała już z niektórymi przedstawicielami administracji USA, między innymi z sekretarzem stanu Anthonym Blinkenem, kongresmenami i senatorami.

Prezydent Białorusi Aleksander ŁukaszenkaLitwa chce stawiać płot na granicy z Białorusią. "UE mogłaby go sfinansować"

25 września 2020 roku Joe Biden nazwał Aleksandra Łukaszenkę dyktatorem i powiedział, że ten "zamiast przyjąć apele o nowe wybory, reaguje na pokojowe przejawy wolności brutalną przemocą". Niedługo później, w październiku, zapowiedział, że po wygranych wyborach wraz z europejskimi partnerami opracuje plan wsparcia dla "autentycznie suwerennej, demokratycznej Białorusi". 

Więcej o: