Francja. Kto szpieguje Emmanuela Macrona programem Pegasus? Prezydent zwołał Radę Bezpieczeństwa

Prezydent Francji Emmanuel Macron zwołał na czwartek nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa w związku z aferą szpiegowską. Pegasus - oprogramowanie izraelskiej firmy NSO - miał śledzić telefony dziennikarzy i polityków na całym świecie.

Kilka dni temu konsorcjum 17 międzynarodowych mediów ujawniło, że władze Maroka użyły programu do szpiegowania prezydenta Francji oraz członków rządu i dziennikarzy.

Francja. Rada Bezpieczeństwa zbierze się w sprawie cyberbezpieczeństwa

Rzecznik rządu Gabriel Attal poinformował na antenie France Inter, że francuskie służby wszczęły śledztwo w sprawie szpiegowania prezydenta i polityków za pomocą oprogramowania Pegasus.  - Prezydent  będzie w czwartek przewodniczył nadzwyczajnemu posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa poświęconemu aferze Pegasusa, kwestiom cyberbezpieczeństwa w naszym kraju i ostatnim ustaleniom śledztwa - powiedział rzecznik rządu.

Prezydent BIałorusi Aleksander ŁukaszenkaAlaksandr Łukaszenka oskarżył Zachód o dążenie trzeciej wojny światowej

- Jeżeli potwierdzą się medialne doniesienia, będzie to bardzo poważna sprawa - stwierdził Gabriel Attal.

Władze Maroka: Te doniesienia to kłamliwe informacje

W poniedziałek dziennik "Le Monde" i portal france.info ujawniły, że w 2019 roku prywatny telefon komórkowy prezydenta Emmanuela Macrona był śledzony przez marokańskie służby za pomocą oprogramowania "Pegasus". Na liście osób szpiegowanych znalazło się także 15 ówczesnych członków rządu, kilkudziesięciu polityków oraz ponad 30 dziennikarzy.

Komisja Europejska (zdjęcie ilustracyjne)Brexit. Wielka Brytania chce renegocjacji umowy. KE odrzuca żądanie

Władze Maroka nazwały medialne doniesienia "kłamliwymi informacjami", a izraelska firma NSO zapewniła, że prezydent Francji nie był śledzony przez Pegasusa. NSO wydała w niedzielę oświadczenie, w którym odrzuciła raport partnerów medialnych, twierdząc, że jest on "pełny błędnych założeń i niepotwierdzonych teorii" - pisze Reuters. Prokuratura w Paryżu prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Zobacz wideo Pożar katedry Notre Dame. Prokuratura ustala przyczynę
Więcej o: