Indie. 80 muzułmanek "wystawionych" na "aukcji" internetowej. "To zwykła islamofobia"

Policja w Indiach szuka sprawców, którzy wystawili dziesiątki muzułmańskich kobiet na sprzedaż na fałszywych aukcjach internetowych. Ofiary skarżą się na rosnącą w kraju islamofobię. "Muzułmańscy mężczyźni są narażeni na lincz, muzułmańskie kobiety nękane i sprzedawane online. Kiedy to się skończy?" - pyta na Twitterze indyjska dziennikarka Fatima Khan.

Zdjęcia ponad 80 indyjskich kobiet zostały przesłane na platformę GitHub z podpisem "Oferta dnia Sulli" - "Sulli" to obraźliwe określenie muzułmanek.

Zobacz wideo Ten święty dla islamu miesiąc co roku ma inną datę

"Wystawili mnie na aukcję jak niewolnika"

Wśród ofiar tej publikacji są głównie artystki, badaczki, dziennikarki i studentki. Wszystkie były aktywne w mediach społecznościowych. Były, bo od niedzieli niektóre kobiety dezaktywowały swoje konta. Inne złożyły skargi na policję - pisze thediplomat.com. "Zabawne jest to, że rzadko piszę o polityce w mediach społecznościowych. To nie był atak polityczny. Jedyną rzeczą, która wydaje się niepokoić sprawców, jest to, że jestem odnoszącą sukcesy muzułmanką" - mówiła cytowana przez in.makers.yahoo.com Hana Mohsin Khan, pilotka linii lotniczych, której zdjęcie również pojawiło się na aukcji. - Wystawili mnie na aukcję jak niewolnika - mówiła AFP cytowana przez channelnewsasia.com Khan.

Pożar polskiego kościoła w KanadzieKanada. Spłonął dawny polski kościół. "To wypala dziurę w naszych sercach"

GitHub usunął treści ze swojej strony, wciąż nie wiadomo jednak, kto stoi za opublikowaniem wizerunków kobiet. Policja w Delhi bada sprawę, ale nie ustaliła jeszcze tożsamości sprawców.

Rząd Narendry Modiego a muzułmanie w Indiach

Kobiety o tym, że ich zdjęcia wraz z uprzedmiotawiającymi podpisami są na GitHubie, dowiadywały się przez przypadek. "Nie sprawdzałam wczoraj Twittera. Obudziłam się dziś rano i zdałam sobie sprawę z tego, że moje imię i nazwisko, tak jak wielu innych muzułmańskich kobiet pojawiło się na GitHubie jako lista "ofert Sulli". Na szczęście, zanim na nią natknęłam, została usunięta. Ale już same zrzuty ekranu przyprawiały mnie o dreszcze" - napisała na Twitterze indyjska dziennikarka Fatima Khan. "Czy to jest do przyjęcia? Jaka kara, jeśli w ogóle, zostanie wymierzona osobom, które sporządziły tę listę? Muzułmańscy mężczyźni są linczowani, muzułmańskie kobiety nękane i sprzedawane online. Kiedy to się skończy?" - czytamy dalej.

Protest w TbilisiProtest w Gruzji. Domagano się dymisji premiera i ukrócenia przemocy

W Indiach żyje obecnie około 170 milionów muzułmanów. Wielu spośród nich twierdzi, że czują się obywatelami drugiej kategorii od czasu dojścia do władzy Bharatiya Janata Party (Indyjskiej Partii Ludowej) premiera Narendry Modiego w 2014 roku - informuje channelnewsasia.com. "Za Modiego etosem Indii jest hinduizm, a pokój i braterstwo wymagają, aby mniejszości religijne znały swoje miejsce" - pisał w ubiegłym roku portal theconversation.com.

Więcej o: