Ukraina oskarża hakerów z Rosji o atak na stronę marynarki wojennej. "Machina propagandowa Kremla"

Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało o ataku na tronę internetową ukraińskich sił morskich. W komunikacie wydanym 9 lipca napisano, że na stronie pojawiły się fałszywe doniesienia o międzynarodowych ćwiczeniach wojskowych Sea Breeze-2021. O atak podejrzewani są hakerzy powiązani z władzami Rosji.

To nie pierwszy taki przypadek, kiedy Ukraina oskarża Rosję o przeprowadzenie cyberataku. Stosunki między krajami gwałtownie pogorszyły się po zajęciu przez Rosję Krymu w 2014 roku oraz po poparciu przez Moskwę separatystycznej rebelii na wschodzie Ukrainy.

Zobacz wideo Rosyjskie wojsko u granic Ukrainy. Ociepa: Jesteśmy gotowi na wszystkie scenariusze

Ukraina twierdzi, że rosyjscy hakerzy włamali się na stronę marynarki wojennej. "Cała machina propagandowa Kremla"

Jak podaje Reuters, zdaniem ukraińskiego ministerstwa obrony "cała machina propagandowa Kremla" była zaangażowana w operację hakerską. Jej celem było opublikowanie fałszywych doniesień o międzynarodowych ćwiczeniach wojskowych Sea Breeze-2021.

Alaksandr ŁukaszenkaŁukaszenka zamyka granicę z Ukrainą. W przemówieniu wspomniał też o Polsce

Resort w oświadczeniu, które cytowane jest przez agencję Interfax pisze, że Rosja celowo prowadzi operacje informacyjne przeciwko Ukrainie. "Działania te wykonywane są przez struktury informacyjne Południowego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Rosji przy wsparciu jednostek cybernetycznych, podporządkowanym centralnym agencjom wywiadowczym i całej kremlowskiej machiny propagandowej" - czytamy w komunikacie. Dodatkowo ukraińskie MON oskarża władze Kremla o kolejny przejaw "wojny hybrydowej" przeciwko Ukrainie. 

Ministerstwo Obrony Ukrainy o ataku hakerskim: Zagrożenia zostały wyeliminowane

"Zagrożenia zostały wyeliminowane, a praca strony internetowej Marynarki Wojennej zostanie przywrócona w krótkim czasie. Upoważnione dywizje pracują nad aktualizacją zasobów w internecie i nad odpowiednim poziomem ochrony"- podało ministerstwo obrony w swoim oświadczeniu.

CBA, zdjęcie ilustracyjneSprawa Sławomira Nowaka. CBA zatrzymało kolejną osobę

Około 30 krajów, w tym Polska, bierze udział w ćwiczeniach Sea Breeze, które rozpoczęły się 28 czerwca. Zostały one zwołane w związku z rosnącymi napięciami między Rosją a Zachodem - a dokładniej po incydencie z udziałem Rosji i brytyjskiego okrętu wojennego u wybrzeży Krymu. W ćwiczeniach bierze udział 5 tys. żołnierzy, 32 okręty, 40 samolotów oraz 18 zespołów do operacji specjalnych i nurkowych. Ćwiczenia potrwają do 10 lipca - poinformowało Radio Free Europe.

Więcej o: