Rosja. Pies wojskowy skoczył ze spadochronem. "Obserwował ziemię i próbował złapać ją łapami" [WIDEO]

Rosyjskie wojsko przetestowało nowe uprzęże spadochronowe, które zostały stworzone po to, by psy mogły skakać z helikoptera razem ze swoimi przewodnikami. W mediach pojawiło się nagranie, na którym widać skok jednego ze zwierząt. Pies tuż po wylądowaniu był gotów do podjęcia dalszej akcji.

Przeprowadzone w Rosji ćwiczenie wojskowe miało na celu sprawdzenie najnowszego sprzętu, który umożliwia psom skok ze spadochronu wraz z żołnierzami. Rosyjski kanał telewizyjny Zvezda poinformował, że dotychczasowe testy wykazały, że zwierzęta wojskowe mogą skoczyć ze spadochronu z wysokości 4 tys. metrów i bezpiecznie wylądować.

Zobacz wideo Widok jak z gry, a to nowy sprzęt żołnierzy USA

Rosja. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak psy skaczą ze spadochronem

W sieci zostało opublikowane nagranie, na którym widać żołnierza skaczącego razem z psem z wysokości 4 tys. metrów w ramach nowych wojskowych ćwiczeń. Nagranie pokazuje psa, który ma założony kaganiec i jest w uprzęży razem ze swoim przewodnikiem. Zgrana drużyna wylądowała bez większego problemu. Był to ostatni z ośmiu próbnych skoków - żołnierz i jego pies byli asekurowani na ziemi przez wojskowych, którzy wcześniej oddali skok. 

 

Rosyjscy żołnierze skaczą z psami ze spadochronu. Psy potrzebują specjalnego przygotowania

Rosyjscy wojskowi używają specjalnej uprzęży tandemowej - widocznej na filmie - wykonanej przez fabrykę spadochronów w Iwanowie, która pozwala funkcjonariuszom skakać razem z psem. To przełomowy moment dla żołnierzy, ponieważ psie "siły bezpieczeństwa" są często wykorzystywane w operacjach wojskowych i ratowniczych. Dzięki tej metodzie mogą pojawić się na miejscu zdarzenia szybciej, niż gdyby docierały tam drogą lądową. 

Samolot (zdjęcie ilustracyjne)Nad Kamczatką zaginął samolot. Na pokładzie jest 29 osób

Spadochroniarz Andrey Toporkov opowiedział o przygotowywaniu psów do skoku. - Najważniejszą rzeczą jest wprowadzenie psów do samolotu. Tolerują lot, a nawet obserwują chmury przez okno, jednak kiedy właz się otwiera, jest wiatr i hałas, to się denerwuj. Przewodnicy jednak są w stanie je uspokoić - relacjonuje dla "Mirror". Zwraca uwagę, że znacznie trudniej jest, gdy pies skacze ze spadochroniarzem, którego nie zna. - Poza tym nie możesz się bać, bp psy czują wszystko - dodaje.

Miejscowość Tiumeń w RosjiSyberia. Mężczyzna wziął zakładników w banku

Jak podaje "Mirror", podczas pierwszych testów ujawniono niesamowity fakt - nawet z wysokości kilku kilometrów pies obserwuje ziemię i próbuje "złapać ją" łapami. Wcześniej uważano, że psy nie są w stanie dobrze widzieć z takiej odległości. 

Więcej o: