Biden po spotkaniu z Putinem. "Nie będziemy tolerować prób naruszenia suwerenności"

- Będziemy poruszać kwestię fundamentalnych praw człowieka. Ich ochrona leży w DNA Stanów Zjednoczonych. To nie jest kwestia szczucia na Rosję, kiedy narusza prawa człowieka. To kwestia tego, kim jesteśmy - powiedział Joe Biden po spotkaniu z Władimirem Putinem.
Zobacz wideo Siemoniak o powrocie Tuska do PO: Być może powinniśmy zmienić dla niego statut

Po spotkaniu z Władimirem Putinem Joe Biden stwierdził, że relacje USA z Rosją muszą być stabilne i przewidywalne. - Tam gdzie się różnimy, chce aby pan prezydent Putin rozumiał dlaczego mówię to, co mówię i dlaczego postępuję tak, jak postępuję i to jak zareagujemy na konkretne działania wobec USA. Powiedziałem prezydentowi Putinowi, że mój plan nie jest to nie jest działanie przeciwko Rosji czy komukolwiek innemu, to zawsze w imię narodu amerykańskiego. Walka przeciwko COVID-19, odbudowa gospodarki, odbudowa stosunków z naszymi przyjaciółmi, ochrona narodu amerykańskiemu - powiedział Joe Biden.

- Prawa człowieka zawsze będą dla nas czymś istotnym. Będziemy poruszać kwestię fundamentalnych praw człowieka. Ich ochrona leży w DNA Stanów Zjednoczonych. To nie jest kwestia szczucia na Rosję, kiedy narusza prawa człowieka. To kwestia tego, kim jesteśmy - podkreślił.

"Nie będziemy tolerować prób naruszenia suwerenności"

Prezydent USA powiedział również, że podczas spotkania poruszył m.in. temat wolności mediów. - Powiedziałem, że nie będziemy tolerować prób naruszania naszej suwerenności i będziemy na to reagować. Powiedziałem prezydentowi Putinowi, że musimy mieć reguły działań - zaznaczył Joe Biden. Jak dodał, przekazał Putinowi listę 16 elementów "infrastruktury krytycznej", które muszą być wolne "od wszelkich ataków".

Biden dodał, że wyraził "niesłabnące" dla niezależności i suwerenności terytorialnej Ukrainy. - Uzgodniliśmy, że będziemy szli drogą dyplomacji, jeżeli chodzi w związku z protokołami mińskimi i podzieliłem się naszym zaniepokojeniem sytuacją Białorusi - powiedział Biden. - Wydźwięk spotkania z Putinem był pozytywny. Oczywiście nie zgadzaliśmy się ze sobą, ale mówiliśmy, na czym stoimy. O wiele więcej pracy przed nami, ale dużo udało się osiągnąć - stwierdził.

Więcej o: