Spotkanie Joe Bidena z Władimirem Putinem w Genewie. Nie zjedzą razem obiadu, nie będzie wspólnej konferencji

W Genewie po południu odbędzie się spotkanie prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji, Joe Bidena i Władimira Putina. Rozmowa ma trwać cztery godziny, po niej nie będzie wspólnej konferencji prasowej, tylko osobne oświadczenia.

Wstępnie spotkanie ma się rozpocząć około godziny 13. Joe Biden ma poruszyć trudne tematy - w tym inwazję Rosji na Ukrainę, ingerencję Kremla w demokratyczne wybory oraz aresztowanie opozycjonistów na rozkaz Moskwy.

Zobacz wideo "Krwawy" węgiel z Donbasu. Karolina Baca-Pogorzelska: Trzeba powiedzieć wprost: Rosja kradnie Ukrainie węgiel

Spotkanie Joe Bidena i Władimira Putina

Przywódcy spotkają się w XVIII wiecznej Willi La Grange nad Jeziorem Genewskim. Na czas spotkania niemalże cały brzeg jeziora został wyłączony z użytku, teren otacza wojsko, lokalne władze zaapelowały do mieszkańców, by dziś pracowali z domu.

Władimir PutinPutin: Nie mamy w zwyczaju zabijać kogokolwiek

Agencja AP zwraca uwagę na chłodne relacje między przywódcami. Biden przyznał niedawno, że uważa Władimira Putina za mordercę. Prezydenci w ciągu kilkugodzinnego spotkania nie zamierzają zjeść razem posiłku, nie planują także wspólnej konferencji prasowej - zostaną wygłoszone oddzielne oświadczenia. AP zauważa, że planowane spotkanie kontrastuje z przebiegiem szczytu G7, gdzie przywódcy urządzali sobie grilla na plaży i robili zdjęcia z członkami rodzin. Agencja, powołując się na starszego urzędnika administracji Bidena, podaje, że prezydent USA będzie szukał obszarów porozumienia, chodzić może m.in. o powrót dyplomatów do Waszyngtonu i Moskwy. 

Szansa na konstruktywny dialog na linii Rosja - USA? 

Jeden z współpracowników Joe Bidena przyznał we wtorek w nieoficjalnej rozmowie z agencją Reutera, że nie spodziewa się zbyt wielu efektów tego spotkania. Część szwajcarskich mediów pisze niemniej jednak o "historycznym wydarzeniu" - porównują dzisiejszą rozmowę do szczytu Reagan - Gorbaczow, również w Genewie, w 1985 roku.

Joe BidenJoe Biden: Nie dążymy do konfliktu z Rosją. Możemy wspólpracować

Na konstruktywny dialog liczy również prezydent Szwajcarii Guy Parmelin. - Spotkanie w Genewie stwarza szansa dla prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji na wprowadzenie trochę więcej optymizmu i nadziei do światowej polityki - powiedział na konferencji prasowej.

Joe Biden mówił w ostatnich dniach na konferencji prasowej, że "nie szuka konfliktu z Rosją, ale że Ameryka odpowie, jeśli Rosja będzie kontynuowana szkodliwe działania, oraz że Stany nie zawiodą w obronie Sojuszu Północnoatlantyckiego i demokratycznych wartości".

Więcej o: