Szczyt G7. Przywódcy mają przedstawić globalny plan działań. Chodzi o pandemię, ale i o WHO

Liderzy państw G7, którzy obradują na szczycie w Wielkiej Brytanii, mają przedstawić w sobotę globalny plan działań, które będą skutecznie zapobiegać negatywnym skutkom ewentualnych przyszłych pandemii. Ma to być deklaracja-odpowiedź na obecny, światowy kryzys epidemiczny.

Oświadczenie ma określić szereg działań, które mają doprowadzić do tego, by ewentualna kolejna pandemia nie przyniosła takich strat ludzkich i gospodarczych, jak obecna. Według BBC deklaracja ma zawierać zalecenia, które w swych raportach opisali międzynarodowi eksperci, na co dzień wywodzący się ze sfer przemysłowych, rządowych i naukowych.

Szczyt G7. Przywódcy przedstawią globalny plan zapobiegania przyszłym pandemiom 

Jedno z założeń ma dotyczyć potrzeby skrócenia czasu potrzebnego na opracowanie i uzyskanie licencji na szczepionkę, leczenie i diagnostykę każdej przyszłej choroby do mniej niż stu dni. Dodatkowo wzmocnieniu ma ulec globalna sieć nadzoru i zdolność sekwencjonowania genomowego. Jak informuje BBC, inny punkt dotyczyć będzie poparcia i wsparcia dla reformy oraz wzmocnienia Światowej Organizacji Zdrowia.

Spotkanie G7 w 2019 rokuG7 musi zapłacić rachunek za klimatyczny apartheid

Boris Johnson: Musimy wyciągnąć wnioski z obecnej pandemii i następnym razem zrobić pewne rzeczy inaczej

Niewykluczone, że kraje G7 zobowiążą się do przekazania biedniejszym krajom miliarda dawek szczepionki przeciwko COVID-19. WHO szacuje, że do wyszczepienia 70 proc. globalnej populacji, co przełożyłoby się na znaczące wyhamowanie transmisji wirusa, potrzebne będzie aż 11 miliardów dawek preparatu. 

- W ciągu ostatniego roku świat opracował kilka skutecznych szczepionek na koronawirusa, które teraz podawane są ludziom, którzy ich potrzebują. Ale by naprawdę pokonać wirusa i wyzdrowieć, musimy zapobiec ponownemu wystąpieniu takiej pandemii. Oznacza to, że musimy wyciągnąć wnioski z ostatnich 18 miesięcy i następnym razem zrobić pewne rzeczy inaczej - powiedział premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. 

Szczyt G7 rozpoczął się wczoraj w Carbis Bay w Kornwalii. W skład grupy wchodzą Zjednoczone Królestwo, Stany Zjednoczone, Włochy, Kanada, Niemcy, Francja i Japonia. W Carbis Bay są też między innymi szefowie Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej. W sobotniej sesji udział mają wziąć sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres oraz dyrektor WHO Tedros Ghebreyesus.

Zobacz wideo O co chodzi ze szczytem klimatycznym Bidena? Ekspertka wyjaśnia

Według naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, którzy monitorują pandemię, na całym świecie wirusem SARS-Cov-2 zakaziło się dotychczas ponad 175 milionów osób, z nich zmarło ponad 3,7 miliona.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Szczyt G7. Przywódcy mają przedstawić globalny plan działań. Chodzi o pandemię, ale i o WHO
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl