Alaksandr Łukaszenka przyjął dymisję Wiktara Szejmana. Media: "Szara eminencja" administracji prezydenta

Alaksandr Łukaszenka przyjął dymisję Wiktara Szejmana, szefa prezydenckiej administracji. Wysoko postawiony urzędnik i biznesmen jest uważany za bardzo wpływowego. W mediach bywa określany mianem "szarej eminencji".

O rezygnacji Wiktara Szejmana Alaksandr Łukaszenko poinformował w piątek po południu.

Zobacz wideo Krzysztof Brejza: Czas, żeby zdjąć mundur harcerza i założyć mundur państwowca

- Pisałeś wiele razy rezygnację, nie zgadzałem się z nimi, ale rozumiałem, że ten czas nadejdzie, zrobiłeś wystarczająco wiele w swoim życiu - powiedział cytowany przez agencję Biełta prezydent Białorusi. Podkreślił, że jest "wdzięczny" Szejmanowi za wszystko, co zrobił. Łukaszenka opowiedział o karierze Szejmana, który walczył w Afganistanie i awansował do stopnia generała pułkownika.

"Szara eminencja" Łukaszenki podała się do dymisji

W przeszłości Szejman był prokuratorem generalnym i kierował Radą Bezpieczeństwa. 

W mediach bywa nazywany "szarą eminencją". Uważa się, że jest odpowiedzialny za zaginięcia białoruskich opozycjonistów. Z raportu eurodeputowanego Christosa Purguridesa, który został opublikowany w 2003 r., wynika, że Szejman miał zorganizować porwania m.in. Wiktara Hanczara, Anatolija Krasouskiego, Dzmitryja Zawadskiego czy Juryja Zacharanki. 

Urzędnik został objęty sankcjami przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską. 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Alaksandr Łukaszenka przyjął dymisję Wiktara Szejmana. Media: "Szara eminencja" administracji prezydenta
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl