Parlament Europejski przyjął rezolucję ws. mechanizmu warunkowości. Skrytykowano KE za brak działań

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję w sprawie powiązania wypłaty środków unijnych z oceną stanu praworządności. Pod dokumentem podpisały się Europejska Partia Ludowa, Socjaliści i Demokraci, frakcja Odnowić Europę, Zieloni i Lewica. Europosłowie krytykują Komisję Europejską za to, że nie uruchomiła mechanizmu warunkowości "w najbardziej oczywistych przypadkach naruszeń praworządności w Unii Europejskiej".

Rezolucję poparło 506 europarlamentarzystów, 150 było przeciwnych, 28 wstrzymało się od głosu. Głosowanie nad rezolucją Parlamentu Europejskiej w tej sprawie odbyło się w środę, wyniki ogłoszono jednak w czwartek - część europosłów swoje głosy przekazuje bowiem zdalnie.

W dokumencie zwrócono m.in. uwagę, iż Komisja Europejska "nie uruchomiła procedury określonej w rozporządzeniu w sprawie warunkowości w najbardziej oczywistych przypadkach naruszeń praworządności w UE".

Deputowani zarzucają komisarzom zwłokę, zapowiadają w tej sprawie pozew do TSUE. Rezolucję popierają ludowcy, w tym Platforma Obywatelska, oraz m.in. Zieloni i Lewica. Według tych ugrupowań taki dokument pomoże w zapewnieniu przejrzystości unijnego budżetu. Rezolucję krytykują konserwatyści, w tym Zjednoczona Prawica. Argumentują oni, że w projekcie dokumentu znalazły się zapisy znacznie wykraczające poza dotychczasowe ustalenia w Radzie Europejskiej. Dodatkowe paragrafy mogą, w opinii konserwatystów, odebrać państwom członkowskim prawo do tworzenia własnego prawa.

Zobacz wideo Krzysztof Brejza o liście Terleckiego: Skandaliczny, smutny, wyrażający szczere emocje części elektoratu PiS

Parlament Europejski. Przyjęta rezolucja ws. mechanizmu warunkowości

Jak przekonywał w trakcie środowej debaty w imieniu europejskich konserwatystów europoseł PiS Ryszard Legutko, jest problem z praworządnością w Unii Europejskiej, ale nie dotyczy on rządów państw.

- Problem jest w samej Unii Europejskiej. Naruszenia traktatów stają się coraz częstsze. Co gorsza - ta praktyka wydaje się być akceptowana przez instytucje unijne, jak i przez siły polityczne, które je kontrolują. Weźmy tak zwane ramowe procedury praworządności - od początku było oczywiste, że traktaty zakazują takich procedur - twierdził europoseł.

Parlamentarna większość podkreślała, że przez niewykorzystanie mechanizmu warunkowości przez Komisję Europejską, Unia Europejska traci wiele milionów euro, przez różnego rodzaju nadużycia w państwach członkowskich.

Parlament EuropejskiPiS przeciwne powiązaniu funduszy z praworządnością. "Wątki polityczne"

Sylwia Spurek z grupy Zielonych dodała, że wspólnota europejska nie może być tylko unią gospodarczą, ale musi być też unią wartości. - Czas, aby Unia w końcu odpowiedziała sobie na pytanie: na jakich wartościach się opiera? Co nas łączy, jako wspólnotę - szacunek dla praw człowieka, czy tylko autostrady? Jakie są wspólne fundamenty - równość i godność wszystkich ludzi, czy tylko polityka rolna? Komisja, stojąc na straży traktatów jest zobowiązana walczyć o praworządność - zaznaczyła europosłanka.

Komisja Europejska: Zbieramy informacje o naruszeniach

Przedstawiciele Komisji Europejskiej zaznaczyli, że mechanizm warunkowości, na który zgodziły się państwa członkowskie, dotyczy tylko tych naruszeń zasad praworządności, które mają albo mogą mieć bezpośredni wpływ na wydatkowanie pieniędzy unijnych. Komisja czeka równocześnie na ocenę tego mechanizmu ze strony Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - był to warunek uzgodniony przez państwa członkowskie.

- Równocześnie trwa już jednak zbieranie informacji na temat możliwych naruszeń - mówił komisarz ds. budżetu Johannes Hahn. Jak dodał, od początku roku komisja weryfikuje wszystkie dostępne źródła, które pozwolą na wykrycie i ocenę naruszeń praworządności istotnych z punktu widzenia mechanizmu warunkowości.

- Komisja przygotowuje właśnie raport o stanie praworządności na rok 2021. Jego publikacja spodziewana jest w lipcu. Istotne kwestie związane z praworządnością, podniesione w części dotyczącej krajów członkowskich, zostaną włączone w oceną Komisji w tym zakresie - powiedział Johannes Hahn.

Przedstawiciele Komisji zapowiedzieli, że wyrok TSUE ws. mechanizmu praworządności powinien zapaść w najbliższym czasie.

Więcej o: