Biden przyleciał już do Wielkiej Brytanii, gdzie spotka się z Borisem Johnsonem. "Szansa dla świata"

Na czwartek planowane jest spotkanie brytyjskiego brytyjskiego premiera i prezydenta USA. Joe Biden jest już w Anglii. W piątek zacznie się tam szczyt grupy G7. Wcześniej - rozmowa z Borisem Johnsonem, gospodarzem spotkania. Dla liderów to pierwsza okazja, by spotkać twarzą w twarz. Finałem wizyty w Europie będzie spotkanie z Władimirem Putinem.

- To szansa dla świata, wielki moment. Po raz pierwszy od pół roku prezydent jest w stanie wybrać się w dużą podróż zagraniczną, po raz pierwszy jest w Europie -  nie krył entuzjazmu brytyjski premier. Fakt, że pierwsza wizyta Joe Bidena w Europie zaczyna się od Zjednoczonego Królestwa jest dla administracji Johnsona ważne. Szef konserwatywnego rządu chce pokazać, że pobrexitowa Wielka Brytania będzie "Brytanią globalną" i że "stary sojusz z Waszyngtonem wciąż jest żywy".

Zobacz wideo O co chodzi ze szczytem klimatycznym Bidena? Ekspertka wyjaśnia

Biden spotka się z Johnsonem. Przybył do Wielkiej Brytanii przed szczytem G7

Konserwatywny rząd w Londynie i amerykańskich demokratów łączy przekonanie, że trzeba działać natychmiast ws. zmian klimatycznych. A także, że potrzebna jest globalna współpraca w sferze walki z pandemią.

Ale są też różnice. Otoczenie Joe Bidena nie patrzy przychylnie na brexit, a akurat teraz Londyn znów kłóci się z Unią o interpretację traktatu dotyczącą punktu zapalnego: Irlandii Północnej. Amerykański prezydent zawsze mocno podkreślał swe irlandzkie korzenie. Jego administracja już ogłosiła, że jest głęboko zaniepokojona, że spór może zagrozić równowadze na Zielonej Wyspie.

Dla prezydenta Bidena wizyta na Starym Kontynencie to z kolei okazja, by podkreślić zmianę tonu i kursu w stosunku do swego poprzednika, Donalda Trumpa.

- Stany Zjednoczone wracają - mówił wczoraj po wylądowaniu w bazie RAF w Suffolk. Deklarował, że o tym, że jego administracja zwiększy zaangażowanie w sprawy światowe, będzie przekonywał na szczycie G7, a potem na szczycie NATO w Belgii. Czeka go też rozmowa z Władimirem Putinem. Tuż po wylądowaniu Joe Biden zapowiedział, że jego administracja "będzie mocno reagować" na niebezpieczne działania ze strony Moskwy.

W ramach wizyty w Wielkiej Brytanii Biden spotka się też z królową Elżbietą II. W niedzielę 13 wraz z Jill Biden przybędzie na jej zaproszenie do zamku w Windsorze.

Więcej o: