Jechał motocyklem z prędkością 267 km/h. Wjechał w ciężarówkę. Żona postanowiła opublikować nagranie

Policja Południowej Australii opublikowała w serwisie YouTube nagranie pochodzące z rejestratora motocyklisty, który nocą pędził z prędkością ponad 250 km/h i rozbił się na ciężarówce. Mężczyźnie udało się przeżyć, jednak do końca życia pozostanie niesprawny. Nagranie jest ostrzeżeniem dla kierowców jeżdżących z ekstremalną prędkością.

Na filmie opublikowanym przez policję widzimy kilku motocyklistów, którzy nie zachowują odpowiedniej prędkości i ignorują wyznaczone limity, narażając tym samym na niebezpieczeństwo siebie oraz innych. Ostatecznie nie dochodzi jednak do wypadków. Ostatni fragment pochodzi z rejestratora motocyklisty, który rozpędzał się nawet do 267 kilometrów na godzinę.

Zobacz wideo Chciał pomóc nieznajomemu, został okradziony. Warszawska policja szuka złodzieja

Australia. Tragiczny wypadek motocyklisty. Nagranie udostępniła jego żona 

"W końcu ktoś płaci cenę" - widzimy na filmie tuż przed rozpoczęciem właściwego nagrania. W tym momencie rozpoczynają się ujęcia pochodzące z rejestratora motocyklisty. Widzimy drogę oraz wskazania prędkościomierza, który w pewnym momencie dochodzi do 267 km/h. 

Dalej mężczyzna nieco zwalnia, prędkość nie spada jednak poniżej 100 km/h. W pewnym momencie, kiedy na wyświetlaczu widzimy ok. 140 km/h, motocyklista rozbija się o ciężarówkę znajdującą się na lewym pasie. 

Kosowo. Zaginiony motocyklista leżał przez 5 dni w wąwozieKosowo. Polscy policjanci uratowali zaginionego motocyklistę

"Ta katastrofa spowodowała, że mężczyzna zapadł w śpiączkę na dwa miesiące, doznał trwałego uszkodzenia mózgu i zostanie pod stałą opieką do końca życia. Jego żona pozwoliła nam wykorzystać ten film, ponieważ chce, aby wszyscy zobaczyli, co się dzieje podczas jazdy z ekstremalną prędkością" - czytamy w opisie zamieszczonym przez policję pod nagraniem. 

Jak informowała policja, motocykliście udało się przeżyć tylko dzięki pomocy świadków zdarzenia. Wezwali oni natychmiast służby ratunkowe oraz sami prowadzili resuscytację do momentu ich przyjazdu. Mężczyzna ma problemy z mową i potrzebuje pełnoetatowej opieki dwóch osób. "Jego decyzja o ekstremalnej jeździe wpłynęła nie tylko na niego, ale również na jego bliskich" - dodała policja.

 

Australia. Nagranie tragicznego wypadku przestrogą dla innych kierowców 

Policjanci z Południowej Australii udostępnili nagranie w sieci jako przestrogę dla kierowców, którzy ignorują przepisy i popisują się brawurową jazdą. Film był także okazją do przekazania informacji o zaostrzeniu przepisów dotyczących przekraczania prędkości. 

Wybuch w AalsmeerHolandia. Zatrzymano podejrzanych ws. eksplozji w polskich supermarketach

25 maja 2021 roku w Australii wprowadzono przepisy przewidujące karę nawet do pięciu lat pozbawienia wolności oraz odebrania prawa jazdy na co najmniej 5 lat dla osób jeżdżących z prędkością ekstremalną - przekazała policja na swojej stronie internetowej. Została ona zdefiniowana jako jazda przekraczająca dozwolony limit o 55 km/h i więcej w przypadku ograniczenia do 60 km/h oraz przekraczający o 80 km/h i więcej w strefie z limitem powyżej 60 km/h. 

Więcej o: