Białoruś i Rosja rozważą uruchomienie lotów na Krym. Warunek Belavii? Uznanie aneksji półwyspu

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka powiedział, że Białoruś i Rosja rozważą możliwość uruchomienia lotów na Krym po tym, jak Ukraina zamknęła swoją przestrzeń powietrzną dla białoruskich linii lotniczych Belavia. Z kolei szef linii stwierdził, że takie loty nie będą się odbywać, dopóki Mińsk nie uzna aneksji Krymu przez Rosję.

- Myślę, że nie będzie problemu. Zamknęli swoją [ukraińską - red.] przestrzeń powietrzną - no cóż, są kraje, przez które zawsze możemy dostać się na Krym - mówił we wtorek Alaksandr Łukaszenka.

Zobacz wideo Łukaszenka może liczyć na bezwarunkowe poparcie Kremla gdy chodzi o spacyfikowanie społeczeństwa

Alaksandr Łukaszenka: Poprosiłem Putina, aby zastanowił się, jak możemy dostać się na Krym

Ukraina, idąc w ślady krajów Unii Europejskiej, zamknęła przestrzeń powietrzną dla lotów z Białorusi. - Prowadzimy sanatorium na Krymie, w Mischorze, gdzie ludzie zawsze jeździli. Aby nie powodować napięć, jeździliśmy przez Ukrainę, część ludzi pociągiem, część samochodem, a część samolotem. Teraz wprowadzili ten zakaz lotów - mówił we wtorek Alaksandr Łukaszenka.

Nowe informacje o 'pogróżkach Hamasu'. Reżim Łukaszenki chciał uprowadzić Cichanouską?Białoruś. Reżim Łukaszenki chciał uprowadzić Swiatłane Cichanouską?

- Poprosiłem Putina, aby zastanowił się, jak możemy dostać się na Krym - dodał. Prezydent Białorusi zapowiedział, że wraz z Rosją rozważą możliwość uruchomienia lotów na Krym - pisze belta.by.

Belavia nie planuje na razie obsługiwać lotów na Krym

- Linia lotnicza Belavia nie planuje obsługiwać lotów na Krym, dopóki nie zapadnie odpowiednia decyzja polityczna - poinformował szef Belavii Igor Cherginets, cytowany przez rosyjską agencję informacyjną TASS. Jego zdaniem najpierw powinno dojść do uznania Krymu jako części Rosji. Białoruś nie uznała dotąd aneksji półwyspu, będącego częścią Ukrainy.

Sciapan Łatypau przewożony do szpitalaBiałoruś. Więzień polityczny przebił sobie gardło na sali sądowej

Po spotkaniu w Soczi Alaksandra Łukaszenki i Władimira Putina szefowie państw polecili białoruskim i rosyjskim ministerstwom transportu "zorganizowanie wszystkich aspektów ruchu lotniczego".  Jednocześnie, zdaniem rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, na spotkaniu w Soczi nie rozmawiano o możliwości lotów Belavii na Krym.

23 maja władze Białorusi przekierowały samolot linii lotniczych Ryanair lecący z Aten do Wilna, który musiał wylądować w Mińsku. Tam od razu aresztowano dwójkę pasażerów - białoruskiego dziennikarza i aktywistę Romana Protasiewicza wraz z jego partnerką Sofią Sapiegą. Po tym incydencie na szczycie UE zdecydowano o sankcjach dla Białorusi, m.in. o zakazie lotów Belavii na lotniska europejskie. Swoją przestrzeń powietrzną zamknęła dla tych linii również Ukraina. Oprócz tego polecono europejskim przewoźnikom, aby unikali lotów nad Białorusią.

Więcej o: