Etna niczym tolkienowska Góra Przeznaczenia. Widowiskowa erupcja wulkanu przypomina Orodruinę

Sycylijski wulkan Etna nie przestaje zachwycać. i przerażać. Znów niespokojna wyrzuca z siebie ogrom lawy i chmury pyłu wulkanicznego. To już czwarty wybuch w ciągu sześciu dni. Wygląda zjawiskowo, jednocześnie przypominając Górę Przeznaczenia - wulkan w Mordorze znany z "Władcy Pierścieni".

Imponujący, a zarazem przerażający. Niczym tolkienowska Góra Przeznaczenia z "Władcy Pierścieni", lub jak ktoś woli po sindariańsku (czyli w jednym z języków elfów) Amon Amarth, wygląda niesamowicie, wyrzucając z siebie fontanny lawy na wysokość kilkunastu metrów.

Zobacz wideo Hawaje: Kula lawy uderzyła w łódź pełną turystów. 23 osoby zostały ranne

Etna znowu wyrzuca lawę. Najwyższy wulkan w Europie wygląda jak Góra Przeznaczenia z "Władcy Pierścieni"

Najwyższy aktywny wulkan w Europie, Etna, wybuchł po raz czwarty w ciągu sześciu dni. Ostatnia erupcja miała miejsce w kraterze południowo-wschodnim. To już 25. epizod z wybuchem lawy w tym roku.

Wulkan Etna - SycyliaWulkan Etna - Sycylia Fot. Salvatore Allegra / AP

Obserwatorzy z Earth Observatory w NASA stwierdzili, że "Etna charakteryzuje się krótkimi, gwałtownymi wybuchami aktywności", a ostatnie napady obejmowały "wstrząsy wulkaniczne, emisje popiołu i wypływy lawy skupione wokół Nowego Krateru Południowo-Wschodniego, tuż poniżej szczytu".

Podczas ostatnich wyrzuceń lawy nie zgłoszono żadnych zniszczeń ani ofiar śmiertelnych, jednak erupcje zmusiły pobliskie miasto Katania do tymczasowego zamknięcia lotniska. 

Wulkanolodzy nie spodziewali się ostatnich erupcji Etny. Uznali, że mamy do czynienia ze zjawiskiem "fontanny lawowej Franco Battiato"

Jak podaje portal ilSicilia.it ostatnie erupcje Etny określa się mianem "stop and go". Jest to schemat, według którego faza erupcyjna Etny "włącza się" nagle, wyrzucając intensywnie lawę (co trwa nawet do godziny), a następnie równie szybko "wyłącza się". Po jakimś czasie cały paroksyzm zaczyna się od nowa. 

Obecne erupcje sycylijskiego wulkanu trwają od 19 maja 2021 r., czyli od momentu tzw. fontanny lawowej Franco Battiato. O co chodzi? Miejscowi zaczęli przypisywać ostatnią, niespodziewaną erupcję Etny śmierci muzyka i filozofa Franco Battatio. Maestro odszedł w wieku 76 lat, w swoim domu w Etnean w Milo. Skąd powiązanie? Fani artyści uznali, że jasne fontanny ognia o świcie w dniu śmierci Battiato przypominają jedną z jego historycznych pieśni - Veni L'Autunnu.

"Dzisiaj nowa fontanna lawy z Etny wita pierwszy dzień bez jednego z największych współczesnych artystów. Jako miłośnicy piękna w każdym tego słowa znaczeniu, miłośnicy stworzenia i natury, i jej doskonałości, nie możemy nie być dotknięci brakiem takiej postaci jak Franco Battiato" - napisali eksperci z Obserwatorium w Katanii na swoim blogu.

Wulkanolodzy nie spodziewali się ostatnich wybuchów lawy. Prawie zawsze erupcji Etny towarzyszą drżenia i wstrząsy, których 19 maja zabrakło. Portal go-etna.com przywołuje notatkę dr. Borisa Behncke z INGV: "Zupełnie nieoczekiwany i nieco inny odcinek fontanny lawy. Niespodziewanie około północy (czasu lokalnego) reaktywowano 'Saddle Vent' w Kraterze Południowo-Wschodnim, który do świtu dawał wysublimowany spektakl, bez dramatu napadów z lutego i kwietnia. Zamiast tego był prawie słodki, delikatny."

Charakterystyka geologiczna wulkanu Etna wskazuje, że była ona aktywna od okresu neogenu, czyli 2,6 miliona lat temu. Nazwa Etna pochodzi od greckiego Aitne, co oznacza "palę się".

Więcej o: