USA potępiają aresztowanie białoruskiego dziennikarza. "Żądamy jego natychmiastowego uwolnienia"

Amerykański sekretarz stanu Antony Blinken potępił władze w Mińsku za zmuszenie do lądowania samolotu Ryanaira w celu aresztowania białoruskiego opozycyjnego dziennikarza, Romana Protasewicza. Szef dyplomacji USA poinformował, że na pokładzie samolotu znajdowali się także obywatele amerykańscy.
Zobacz wideo Starcia na Białorusi po sekretnym zaprzysiężeniu Łukaszenki

W niedzielę białoruskie władze zatrzymały na lotnisku w Mińsku Romana Protasewicza, dziennikarza i byłego redaktora naczelnego opozycyjnego kanału NEXTA. Samolot Ryanaira, którym 26-latek podróżował z Aten do Wilna, zmuszono do awaryjnego lądowania. Kontrolerzy lotów przekazali pilotom, że na pokładzie maszyny może być bomba, co później okazało się nieprawdą. Białoruska opozycja, a także niezależne media twierdzą z kolei, że załodze samolotu linii Ryanair zagrożono zestrzeleniem.

Raman PratasiewiczKim jest Roman Protasewicz? Białoruskie władze chciały od Polski jego ekstradycji

USA o zatrzymanym dziennikarzu: Żądamy jego natychmiastowego uwolnienia

Władze Białorusi potępił amerykański sekretarz stanu. "Stany Zjednoczone stanowczo potępiają przymusowe zawrócenie lotu pomiędzy dwoma państwami Unii Europejskiej, w następstwie czego aresztowano dziennikarza Romana Protasiewicza w Mińsku. Żądamy jego natychmiastowego uwolnienia" - napisał w oświadczeniu Antony Blinken.

Sekretarz stanu podkreślił, że doniesienia sugerujące udział w akcji białoruskich służb bezpieczeństwa i maszyn wojskowych do eskortowania samolotu są głęboko niepokojące i wymagają pełnego śledztwa. "Ten szokujący akt reżimu Łukaszenki naraził na niebezpieczeństwo życie 120 pasażerów, w tym obywateli amerykańskich" - stwierdził Anthony Blinken. Dodał, że Stany Zjednoczone koordynują działania z władzami Unii Europejskiej, Litwy oraz Grecji, a także opowiedział się za pilnym zwołaniem posiedzenia Rady Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego. Szef amerykańskiej dyplomacji potępił zastraszanie i aresztowania dziennikarzy przez reżim Alaksandra Łukaszenki.

Również ambasada USA w Polsce potępiła uziemienie samolotu i aresztowanie dziennikarza. "Działania reżimu Łukaszenki są niebezpieczne i nie do przyjęcia. Stany Zjednoczone stoją wraz z Polską po stronie obywateli Białorusi" - napisał chargé d'affaires USA w Polsce Bix Aliu. Dyplomata udostępnił także wpis Julie Fisher, ambasador Stanów Zjednoczonych w Białorusi. "Łukaszenka i jego reżim ponownie okazali dziś pogardę dla społeczności międzynarodowej i jej obywateli. Udawanie zagrożenia bombą i wysyłanie MiG-29, by zmusić Ryanair [żeby leciał - przyp. red.] do Mińska, aby aresztować dziennikarza NEXTA w oparciu o zarzuty motywowane politycznie, jest niebezpieczne i odrażające" - podkreśliła dyplomatka.

23.05.2021 - Białystok . Solidarni z Białorusią, protest pod pomnikiem Piłsudskiego w związku z prześladowaniami i niedemokratycznymi działaniami prezydenta Łukaszenki na Bialorusi. Protestujący ze zdjęciem opozycjonisty Ramana Pratasiewicza/Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja GazetaEkspert o zatrzymaniu samolotu: Złamanie przepisów o lotach cywilnych

Szczyt UE o możliwych sankcjach wobec Białorusi

W poniedziałek unijni przywódcy mają rozmawiać o możliwych sankcjach wobec białoruskiego reżimu za uprowadzenie wczoraj samolotu. Szef Rady Europejskiej dodał ten punkt do rozpoczynającego się wieczorem dwudniowego szczytu w Brukseli. 

Uprowadzenie samolotu potępili szefowie unijnych instytucji i europejscy politycy. "To nie pozostanie bez odpowiedzi" - napisał przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel. Z wielu unijnych krajów, między innymi z Polski, posypały się apele o sankcje. Z rozmów brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej z unijnymi dyplomatami wynika, że rozpatrywanych będzie kilka możliwości restrykcji - zawieszenie unijnych lotów nad Białorusią oraz zakaz lądowania na terytorium Wspólnocie samolotów białoruskich linii lotniczych Belavia, narodowego przewoźnika. Pojawiła się także propozycja zawieszenia przez Unię drogowego tranzytu towarów przez Białoruś, a także nałożenia sankcji gospodarczych.

Więcej o: