Holandia. Atak nożownika w Amsterdamie. Jedna osoba nie żyje, cztery ranne

W jednej z dzielnic Amsterdamu (Holandia) w piątek 21 maja doszło do ataku nożownika. 29-letni mężczyzna zabił nożem jedną osobę, cztery kolejne są ranne. Sprawca zdarzenia został już zatrzymany.

Zgodnie z informacjami policji do ataku nożownika doszło w nocy w piątek 21 maja tuż po godz. 23.00 na Ferdinand Bolstraat w dzielnicy De Pijp w AmsterdamieHolandii. Sprawca miał atakować przypadkowych ludzi i ranić ich nożem. Są ofiary

Zobacz wideo Agresywny i uzbrojony mężczyzna atakował ludzi na stacji benzynowej. Powstrzymali go obecni tam przypadkiem kryminolodzy

Atak nożownika w Amsterdamie. Policja zatrzymała sprawcę

Funkcjonariusze otrzymywali informacje o serii przypadkowych ataków od godziny 23.00. W wydanym przez policję oświadczeniu poinformowano, że "szybko stało się jasne, że wszystkich z nich dokonała jedna osoba". Do dzielnicy, w której doszło do tragedii, skierowanych zostało wiele pojazdów służb ratowniczych, dwa helikoptery ratunkowe oraz helikopter policyjny, podaje portal nltimes.nl.

Roman Kent nie żyje. Były więzień obozów koncentracyjnych miał 92 lataNie żyje Roman Kent. "Reprezentant wspomnień"

Służby aresztowały domniemanego winowajcę - 29-latka z Amstelveen - jako "jedynego podejrzanego" w sprawie. Podkreślono, że atak o podłożu terrorystycznym jest mało prawdopodobny, jednak nie wyklucza się żadnego motywu. Policja prowadzi szeroko zakrojone dochodzenie, które ma na celu ustalenie, co było powodem tragicznego zdarzenia.  

Juan Francisco Valle, funkcjonariusz hiszpańskiej Guardia Civil, ratuje niemowlę w morzu obok CeutyUratował niemowlę u wybrzeża Afryki. "Było zimne jak lód, nie wiedziałem, czy żyje"

W związku z atakiem nożownika na miejscu zginęła jedna osoba. Czterej pozostali ranni zostali przetransportowani do szpitala, podaje portal Dutch News. Nie wiadomo, w jakim są stanie. Służby poinformowały również w mediach społecznościowych, że dochodzenie wciąż trwa. Policjanci nie chcą jednak przekazywać żadnych nowych informacji ze względu na dobro śledztwa.

W okolicy, w której doszło do zdarzenia, znajduje się wiele barów oraz restauracji. Wszystkie pozostają jednak zamknięte w związku z ograniczeniami z powodu epidemii koronawirusa

Więcej o: