Włochy. Burmistrz zakazał psom szczekać. Właściciele hałaśliwych czworonogów zapłacą karę

Burmistrz włoskiego miasta Recoaro, Armando Cunegato, postanowił zakazać psom nieustannie szczekać, "zwłaszcza w nocy". Zgodnie z rozporządzeniem właściciele czworonogów, które złamią zakaz, zapłacą karę pieniężną. Nakaz burmistrza wywołał natychmiastową reakcję obrońców praw zwierząt.

Mieszkańcy Recoaro, miasta w regionie Wenecja Euganejska na północy Włoch, wielokrotnie skarżyli się na nieustannie szczekające psy, które nie pozwalają im spokojnie odpoczywać. Burmistrz zdecydował więc, że właściciele niesfornych zwierząt będą podlegali karze. Serwis La Repubblica podaje, że grzywny mogą sięgać od 25 do 500 euro.

Zobacz wideo Otworzyła okno życia dla zwierząt. "Ludzie są wygodni"

Włochy. Obrońcy praw zwierząt natychmiast zareagowali na decyzję burmistrza

Krajowa Organizacja Ochrony Zwierząt (ENPA) wyraziła zaniepokojenie zakazem wydanym przez burmistrza Recoaro. Ich zdaniem może to spowodować, że właściciele psów zaczną stosować krzywdzące sposoby uciszenia zwierząt, żeby tylko uniknąć kary pieniężnej. 

Nocek orzęsionyŚląsk. Nocek orzęsiony. Kolonia ssaków zagnieździła się na strychu

Aktywiści obawiają się, że w ruch pójdą obroże elektryczne. Właściciele zwierzaków z takimi obrożami korzystając z przycisków umieszczonych w specjalnym nadajniku, uruchamiają system radiowy, który przesyła impuls do drugiego nadajnika, znajdującego się w obroży psa. Bodziec elektryczny działa na zwierzę za pośrednictwem elektrod, które dotykają jego skóry.

Samo rozporządzenie ma dwojaką treść - pisze corrieredelveneto.it. Z jednej strony zakazuje ono "wszelkiego znęcania się lub krzywdzenia zwierząt", z drugiej zaś strony jasno sugeruje, jakie metody stosować, aby ograniczyć szczekanie.

Zakaz szczekania. Zarządzenie "rekomenduje stosowanie absolutnie nieszkodliwych urządzeń"

Właściciele psów są zobowiązani, aby zastosować takie środki i tresury, aby zapobiec "długotrwałemu szczekaniu, szczególnie nocą". To jednak nie wszystko. W rozporządzeniu znalazła się też adnotacja o rekomendowanych działaniach w sytuacji, kiedy zawiedzie tresura. Zaleca się "stosowanie absolutnie nieszkodliwych urządzeń zapobiegających szczekaniu, które nie wywołują stresu i nie stwarzają ryzyka oparzeń lub bólu dla zwierząt". Burmistrz Armando Cunegato wyjaśnił, że chodzi o urządzenia, które wykorzystują nieprzyjemne dla psa zapachy lub ultradźwięki.

Antylopa bongo, która urodziła się w warszawskim zooWarszawskie zoo prosi o wybór imienia dla antylopy bongo

Aktywiści zapowiedzieli, że nie zostawią tak tej sprawy i podejmą dalsze działania w sprawie kontrowersyjnego rozporządzenia.

Więcej o: