Włochy - koniec z kwarantanną dla przyjezdnych z Unii Europejskiej

Polska znalazła się w grupie krajów, które nie muszą już przebywać na kwarantannie po przybyciu do Włoch. Od tej pory wystarczy okazać negatywny wynik testu na koronawirusa.
Zobacz wideo Dlaczego Unia Europejska nie chce przedłużyć umowy z firmą Astra Zeneca?

Od niedzieli 16 maja, wjazd do Włoch z państw strefy Schengen, Wielkiej Brytanii lub Izraela będzie możliwy po okazaniu negatywnego wyniku testu na koronawirusa, przeprowadzonego nie wcześniej niż 48 godzin przed przyjazdem. Oznacza to, że przyjezdni nie będą już poddawani pięciodniowej kwarantannie. Jeśli natomiast drugi test, przeprowadzony już w kraju, także da wynik negatywny, przyjezdny będzie mógł podróżować po całym kraju bez ograniczeń.

Wenecja - zdjęcie ilustracyjneWłochy. Wenecja znów oblężona przez turystów

Włochy. Koniec z kwarantanną dla przyjezdnych. Szczepienia się sprawdzają

Od poniedziałku 17 maja we Włoszech, za wyjątkiem Doliny Aosty, panować będzie reżim żółtej strefy lekkiego zagrożenia epidemicznego. Oznacza to, że otwarte zostaną muzea, sale koncertowe, a także ogródki gastronomiczne.

Jak podaje "Wyborcza", według najnowszych badań naukowców z Uniwersytetu w Ferrarze oraz specjalistów z ASL w Pescarze szczepienia we Włoszech sprawdzają się nawet lepiej, niż prognozowano. Po przeanalizowaniu danych 37 tys. osób, które przyjęły szczepionkę, zaobserwowano spadek zakażeń o 95 proc., a zachorowań na COVID-19 aż o 99 proc. 

- Wszystkie trzy szczepionki dały bardzo podobne rezultaty - poinformował epidemiolog Lamberto Manzoli. I to mimo różnic w liczbie przyjętych dawek - badani pacjenci przyjęli bowiem obie dawki Pfizera i Moderny, ale tylko jedną AstraZeneki. 

Szczepienia przeciw COVID-19Włochy. 23-latka zaszczepiona 4 dawkami Pfizera. Pije 7 litrów wody dziennie

Do 14 maja we Włoszech w pełni zaszczepionych zostało 13 proc. obywateli. W dniach 5-11 maja liczba nowych zakażeń zmalała o 19 proc. w porównaniu z tygodniem poprzednim. Znacząco zmieniła się także liczba hospitalizacji - w ciągu 35 dni zmalała o 35 proc.

Więcej o: