5-latka przez pandemię od ponad roku nie widziała rodziców. Utknęła u dziadków w Indiach

Co najmniej 173 dzieci z Australii utknęło w Indiach bez rodziców w związku z organiczeniami w lotach spowodowanymi pandemią koronawirusa - podaje portal Abc.net.au. Sprawę analizowała w piątek australijska senacka komisja. Większość dzieci przebywa pod opieką dziadków lub dalszych członków rodziny. Tak jest m.in. w przypadku pięcioletniej Johannah.

Dzieci poniżej 14. roku życia nie mogą latać samodzielnie australijskimi narodowymi liniami lotniczymi, co utrudnia im powrót do kraju. Jednym z takich dzieci jest pięcioletnia Johannah, która wcześniej mieszkała z rodzicami w Malezji. W 2019 r. cała trójka odwiedzała rodzinę w Indiach. Rodzice zostawili dziewczynkę na dłuższe wakacje u dziadków, wrócili do Malezji i zaczęli przygotowywać się do przeprowadzki do Sydney. Z powodu pandemii od listopada 2019 r. nie widzieli się ze swoją córką, która nie mogła już przylecieć do rodziców. 

Rodzice pięciolatki nie chcieli ryzykować podróży do Indii, obawiając się, że mieliby problemy z powrotem do Australii i tym samym dołączyliby do grupy ok. 9 tys. osób "uwięzionych" obecnie w Indiach - podaje BBC.

Epidemia COVID-19 w IndiachIndie z rekordami zakażeń. Polska organizacja chce wysłać koncentratory tlenu

W końcu udało się znaleźć dziewczynce miejsce w czarterowym samolocie do Sydney. Prywatna linia lotnicza zgodziła się, by przetransportować pięciolatkę bez opieki osoby dorosłej. Samolot miał przybyć do Australii w czwartek. Lot jednak odwołano w związku z nałożonym przez australijski rząd zakazem lotów z Indii.

Zobacz wideo U jak dużej części ozdrowieńców po COVID-19 zmiany w płucach nie zregenerują się samoistnie?

Indie. Dzieci z Australii nie mogą wrócić do kraju

Z danych australijskich władz wynika, że od grudnia władze pomogły w transporcie do kraju łącznie 20 dzieci.

Jedna z senatorek, Kristina Keneally, zażądała od władz rozważenia zorganizowania specjalnego "lotu łaski", którym do Australii mogłyby wrócić rozdzielone od rodziców dzieci - podaje Abc.net.au. Lynette Wood z Departamentu Spraw Zagranicznych i Handlu poinformowała, że taki lot nie był przez rząd rozważany, natomiast zapewniła, że władze chcą pomóc w powrocie do kraju tak wielu Australijczykom, jak to możliwe. Ma to ułatwić wznowienie lotów czarterowych, do którego dojdzie 15 maja.

Więcej o: