Seszele. Zaszczepili 60 proc. dorosłej populacji i znów wprowadzają lockdown

Mimo dużego odsetka zaszczepionych mieszkańców sytuacja epidemiczna na Seszelach pogarsza się. Jedna trzecia aktywnych przypadków ma dotyczyć osób w pełni zaszczepionych. Około 60 proc. wszystkich zabiegów zostało przeprowadzonych chińską szczepionką Sinopharm.
Zobacz wideo Masowe szczepienia w Wielkiej Brytanii. Jakie są efekty?

Seszele są obecnie krajem o najwyższym wskaźniku zaszczepionych mieszkańców. Jak podaje Bloomberg, obie dawki szczepionki przyjęło tam około 62 proc. dorosłej populacji. Mimo to liczba zakażeń wzrasta - od 28 kwietnia do 3 maja liczba aktywnych zakażeń zwiększyła się z 612 do 1068. BBC informuje, że jedna trzecia aktywnych przypadków dotyczy osób, które przyjęły obie dawki szczepionki. Władze zdecydowały się więc na wprowadzenie nowych obostrzeń. 

- Pomimo wyjątkowych wysiłków, jakie czynimy, sytuacja związana z COVID-19 w naszym kraju, jest obecnie krtyczna - powiedziała podczas wtorkowej konferencji prasowej minister zdrowia  Peggy Vidot. Władze Seszeli zdecydowały się na zamknięcie szkół i odwołanie zajęć sportowych na dwa tygodnie. Natomiast punkty gastronomiczne i sklepy mają być zamykane wcześniej.

Seszele otworzyły się dla turystów. Mogą być pierwszym krajem, który zaszczepi wszystkichSeszele otworzyły się dla turystów. Mogą stać się pierwszym krajem, który zaszczepi całą populację

Wzrost zakażeń na Seszelach spowodowany niską skutecznością preparatu Sinopharm?

Jak pisze Bloomberg, podczas konferencji prasowej nie podano szczegółów na temat możliwego powodu wzrostu zakażeń, poza tym, że ludzie podejmowali mniej środków ostrożności. Zwrócono także uwagę, że wzrost może mieć związek ze świętami wielkanocnymi. Jak podkreśla jednak portal, w innych krajach, które zaszczepiły dużą część populacji, liczba nowych przypadków COVID-19 gwałtownie spadła.

Przykładowo w Wielkiej Brytanii, gdzie pierwszą dawkę preparatu przyjęło 52 proc. mieszkańców, liczba przypadków w porównaniu ze styczniem spadła o 96 proc. W Izraelu, gdzie 60 proc. obywateli przyjęło co najmniej jedną dawkę szczepionki, liczba nowych przypadków spadła aż o 99 proc.

Tymczasem do 12 kwietnia 59 proc. szczepionek podanych na Seszelach stanowiły preparaty Sinopharm, reszta to wyprodukowana w Indiach na licencji AstraZeneca Plc szczepionka Covishield. Według danych Chińczyków z grudnia 2020 szczepionka Sinopharm ma mieć 79-procentową skuteczność. Sam producent zapewnia natomiast o 72,5 proc. skuteczności.

DLOBIWielka Brytania. Trzecia dawka szczepionki dla osób powyżej 50

Więcej o: