Węgry mają wewnętrzne "paszporty covidowe". Restauracje, kina i kąpieliska otwarte dla zaszczepionych

Budapeszt ożył w sobotę po miesiącach restrykcji przeciwepidemicznych - osoby zaszczepione na COVID-19 mogły po raz pierwszy po przerwie pójść na basen czy do ogrodu zoologicznego w dziećmi. Zapełniły się też tarasy restauracyjne.

Od soboty na Węgrzech osoby zaszczepione mogą korzystać m.in. z lokali restauracyjnych i kawiarni nie tylko na tarasach, ale i wewnątrz, mogą zatrzymywać się hotelach oraz zabierać do nich dzieci, a także odwiedzać ogrody zoologiczne, muzea, teatry, kina i biblioteki, kluby fitness, pływalnie i lodowiska. Kraj wprowadził wewnętrzne "paszporty covidowe" - osobom zaszczepionym są rozdawane specjalne karty, które poświadczają, że mogą one korzystać z ww. obiektów.

Zobacz wideo Czy "paszporty szczepionkowe" pomogą odmrozić biznes?

Węgry. Otwarto restauracje, kina i kąpieliska dla osób zaszczepionych

Godzina policyjna została dla wszystkich skrócona i będzie się zaczynać o godz. 24 zamiast 23, a możliwe godziny otwarcia sklepów wydłużą się do godz. 23.

Wiele osób skorzystało z częściowego otwarcia, by pójść z dziećmi do ogrodu zoologicznego w Budapeszcie, gdzie kilka dni temu urodził się słonik. Ważące 80 kg maleństwo można zobaczyć obok jego mamy i 3-letniego brata. Rzecznik zoo Zoltan Hanga powiedział, że zapewne w przyszłym tygodniu zostanie ogłoszony konkurs na imię dla noworodka. Popularnością cieszyły się też w stolicy kąpieliska termalne, gdzie wpuszczano posiadaczy wydanej przez władze karty poświadczającej zaszczepienie przeciwko koronawirusowi lub już odchorowanie COVID-19. Część osób mimo zaszczepienia nie otrzymała jednak dotąd karty. Władze zapewniają, że zostanie to nadrobione.

Tarasy restauracji i kawiarń były pełne gości, choć w środku siedziało bardzo niewiele osób. Na pewno przyczyniła się do tego także bardzo piękna, słoneczna pogoda.

Mimo to nie wszystkie placówki, które zgodnie z obowiązującymi od soboty przepisami mogły się otworzyć, skorzystały z tej możliwości. Na przykład otwarto tylko sześć z 12 budapeszteńskich kąpielisk z wodą termalną. Nie otwarto też niektórych hoteli w Budapeszcie, które uznały, że im się to nie opłaca wobec braku turystów zagranicznych.

Władze Węgier uzależniły kolejne etapy otwierania kraju od liczby zaszczepionych przeciw koronawirusowi. W piątek przekroczono poziom 4 mln zaszczepionych co najmniej jedną dawką - jest to połowa dorosłej populacji w kraju liczącym ponad 9,7 mln ludności. Węgry zajmują drugie miejsce w UE pod względem liczby zaszczepionych. Osiągnęły to dzięki temu, że zawarły umowy na dostawy szczepionek z Chin i Rosji. Według oficjalnych danych około 50 proc. zaszczepionych otrzymało preparaty z tych krajów.

*

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska, PAP,  mw/ ap/

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl.