Rosyjskie wojska zakończyły ćwiczenia przy granicy z Ukrainą. "Cele zrealizowane"

Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu nakazał żołnierzom stacjonującym blisko granicy z Ukrainą powrót do swoich stałych baz. Minister stwierdził, że założone cele manewrów zostały osiągnięte.

Siergiej Szojgu stwierdził, że żołnierze dwóch okręgów wojskowych pokazali swoje zdolności obronne. - Zdecydowałem zakończyć ćwiczenia w Południowym i Zachodnim Okręgu Wojskowym - stwierdził minister obrony Rosji cytowany przez agencję AP. Jak stwierdził, cele postawione żołnierzom zostały "całkowicie zrealizowane". 

Zobacz wideo Rosyjskie wojsko u granic Ukrainy. Ociepa: Jesteśmy gotowi na wszystkie scenariusze

Szojgu polecił dowódcom zaplanować powrót do stałych baz. Wojska mają zacząć się wycofywać 23 kwietnia. 

Manewry wojsk rosyjskich na Krymie 

Rosja zorganizowała na zaanektowanym Krymie manewry wojskowe. Zdaniem władz w Kijowie i części zachodnich ekspertów to kolejne działanie Moskwy, które eskaluje napięcie w pobliżu granic Ukrainy. W czwartek na zaanektowany przez Rosję Krym przyleciał minister obrony Siergiej Szojgu. Wcześniej na półwysep przerzucone zostały jednostki Południowego Okręgu Wojskowego, w tym oddziały powietrzno-desantowe. Ministerstwo obrony informowało, że w manewrach bierze udział ponad 10 tysięcy żołnierzy.

Ukraińscy żołnierze na pozycjach w pobliżu DonieckaOciepa ws. działań Rosji. "Jesteśmy gotowi na wszystkie scenariusze"

Ćwiczenia były prowadzone na lądzie, w powietrzu i na morzu. Centralnym miejscem jest poligon Opuk, dysponujący wydzieloną linią brzegową i położony między Kerczem i Teodozją.

Wcześniej minister obrony Siergiej Szojgu poinformował, że sprawdziany gotowości bojowej odbywają się na całym terytorium Federacji Rosyjskiej, a w rejony graniczące z Ukrainą przerzucono dwie armie i trzy jednostki wojsk desantowych. Według ekspertów to około 150 tysięcy żołnierzy.

Więcej o: