Policjant śmiertelnie postrzelił 16-letnią Afroamerykankę. Protesty w Columbus. "Była tylko dzieckiem"

Policjant śmiertelnie postrzelił nastoletnią Afroamerykankę w mieście Columbus w stanie Ohio. Z nagrania z policyjnej kamery wynika, że dziewczyna próbowała zaatakować nożem inne osoby. Tragiczne zdarzenie miało miejsce około pół godziny przed ogłoszeniem wyroku ws. zabójstwa George'a Floyda.

Do zdarzenia doszło we wtorek. Funkcjonariusze policji w Columbus kilka godzin po tragicznej w skutkach interwencji pokazali wideo z policyjnej kamery. Agencja AP wskazuje, że tak szybkie upublicznienie nagrania jest odejściem od standardowych procedur. Stało się tak w związku z silnymi reakcjami społecznymi spowodowanymi przypadkami śmiertelnych w skutkach interwencji policji. 

Zobacz wideo Gawkowski o Gowinie: Gdy ktoś chce rzeczywiście odejść z obozu władzy to odchodzi

Policjant śmiertelnie postrzelił 16-latkę. Mieszkańcy Columbus protestują

Nagranie udostępnione przez służby trwa 10 sekund. Zaczyna się w momencie, gdy funkcjonariusz wysiada z samochodu przed domem, do którego wezwano policję. Po kilku krokach widać na wideo, jak młoda Afroamerykanka zaczyna wymachiwać nożem w kierunku innej kobiety. Gdy ta się wywróciła, nastolatka ruszyła w stronę drugiej kobiety, która oparła się o samochód. Wtedy, z odległości kilku metrów, policjant oddał cztery strzały. Napastniczka osunęła się na ziemię i wypuściła z ręki nóż. - Nie musiałeś do niej strzelać, to tylko dziecko! - wykrzyknął mężczyzna stojący w pobliżu. 

- Miała nóż, szła prosto na nią - odpowiedział cytowany w AP policjant. 

Nastolatka została zabrana do szpitala, gdzie stwierdzono zgon. Policja nie podała do wiadomości, w jakim jest wieku. AP informuje, że według jednego członka jej rodziny miała 15 lat. Inny krewny poinformował, że 16. Reuters podaje, że nazywała się Makiyah Bryant. Hazel Bryant, ciotka nastolatki, powiedziała lokalnej gazecie, że dziewczyna wychowywała się w domu zastępczym. Wdała się w sprzeczkę z osobą z innego domu. 

Derek ChauvinUSA. Ława przysięgłych uznała Dereka Chauvina za winnego

Szef policji Michael Woods na konferencji prasowej podkreślił, że policjant może użyć broni w sytuacji, by chronić siebie lub inne osoby. Wewnętrzne dochodzenie ma wykazać, czy taka konieczność była w tym przypadku. 

- Na podstawie tego nagrania wiemy, że funkcjonariusz podjął działania, aby chronić inną młodą dziewczynę z naszej społeczności - powiedział z kolei burmistrz Columbus Andrew Ginther. - Ale inna młoda dziewczyna nie wróci dziś wieczorem do domu. Proszę wszystkich o modlitwę - dodał. 

Media w USA relacjonują, że w czasie, gdy odbywała się konferencja w tej sprawie, setki demonstrantów stawiły się przed siedzibą policji. - Była tylko dzieckiem! - wykrzykiwali do funkcjonariuszy. Aktywiści Black Lives Matter gromadzili się także przed domem, gdzie miała miejsce interwencja. 

Philonise Floyd, brat George'a FloydaProces ws. śmierci George'a Floyda. Werdykt ławników skomentowali Biden i Obama

Derek Chauvin skazany za zabójstwo George'a Floyda

AP podaje, że do tragicznej interwencji doszło 25 minut przed odczytaniem wyroku ws. zabójstwa George'a Floyda. We wtorek ława przysięgłych jednomyślnie uznała winnym byłego policjanta Dereka Chauvina. Ławnicy przez trzy tygodnie analizowali dowody, wysłuchiwali opinii ekspertów i argumentacji prokuratury i obrony. Głównym materiałem dowodowym było nagranie wideo pokazujące jak Derek Chauvin przez ponad 9 minut klęczy ciężarem całego ciała na szyi George'a Floyda. Ławnicy uznali, że Chauvin w znaczącym stopniu przyczynił się do śmierci Afroamerykanina postępując niebezpiecznie, nadużywając siły i dopuszczając się poważnego zaniedbania. Za przestępstwa te grożą kary od 10 do 40 lat więzienia. Ogłoszenie wysokości kary nastąpi za dwa miesiące.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Policjant śmiertelnie postrzelił 16-letnią Afroamerykankę. Protesty w Columbus. "Była tylko dzieckiem"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl