Armin Laschet kandydatem na miejsce Angeli Merkel. Co to oznacza dla Polski?

Przewodniczący Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej wygrał walkę o nominację na kandydata do objęcia stanowiska kanclerza Niemiec. Polityk ma szansę na zastąpienie Angeli Merkel po wyborach, które odbędą się 26 września. Co to oznacza dla Polski?
Zobacz wideo Nord Stream 2. Gdy nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze? Nie zawsze. "To pułapka" [OKO NA ŚWIAT]

Zgodnie z dotychczasowymi sondażami, po wyborach w Niemczech przy władzy prawdopodobnie pozostać ma blok partii chadeckich CDU/CSU (choć partia Zielonych zaczyna przejmować prowadzenie i również ma duże szanse na wygraną). W związku z tym wybór odpowiedniego kandydata na miejsce Angeli Merkel trwał bardzo długo. Rywalizacja o poparcie partii toczyła się pomiędzy Arminem Laschetem (premierem Nadrenii) a Markusem Soederem (premierem Bawarii). Zarząd CDU miał zdecydować, który z polityków będzie lepszym kandydatem na stanowisko kanclerza Niemiec. Ostatecznie wygrał Laschet i to on będzie startował na stanowisko kanclerza z ramienia chadecji. 

Armin Laschet kandydatem na kanclerza Niemiec. Jaki wpływ na Polskę miałaby jego wygrana?

Kandydat na miejsce Angeli Merkel uważany jest za kontynuatora jej polityki, co z pewnością będzie miało wpływ na stosunki polsko-niemieckie. Zdaniem portalu Deutsche Welle, premier Nadrenii Północnej-Westfalii jest bliski polskiej tematyce. Region, którym zarządza, ma silne kontakty z naszym krajem, zarówno gospodarcze, jak i kulturalne. 

Jak podaje portal, w przeszłości miał on mówić o swoim szacunku do Polski, podkreślając zasługi "Solidarności" czy istotę naszego kraju w charakterze partnera.

Angela Merkel i Armin Laschet.Niemcy. Jest nowy szef CDU - Armin Laschet. Kandydat na kanclerza Niemiec?

- Tak jak ważne dla zjednoczenia Europy są stosunki francusko-niemieckie, tak ważne jest również ponowne włączenie krajów Europy Środkowej i Wschodniej, a w szczególności Polski, do tego europejskiego procesu. Często się o tym zapomina - przekazał w rozmowie z DW. 

Laschet o praworządności w Polsce

W 2018 roku Armin Laschet wypowiadał się na temat praworządności podczas wizyty w Polsce, mówiąc, iż jest ona sprawą pomiędzy Unią Europejską a Polską i nie powinno być tematem codziennych rozmów wśród polityków.

- Należy odczekać i jestem pewny, że jeżeli Europejski Trybunał Sprawiedliwości uzna, że łamane są zasady panujące w Unii Europejskiej, to Polska ten wyrok zaakceptuje - mówił DW. 

Co z Nord Stream 2? "Niemcy nie powinny rezygnować z poparcia dla rurociągu"

Laschet jest uważany za kontynuatora polityki Merkel, co pozytywnie rokuje w kwestii relacji pomiędzy Niemcami a Polską w przypadku ewentualnej wygranej polityka. Nie oznacza to jednak, że relacje na każdym polu będą ze sobą zupełnie zgodnie. W kwestii Nord Stream 2 Laschet ma zupełnie inne stanowisko niż władze w Warszawie. 

- Niemcy nie powinny rezygnować z poparcia dla rurociągu Nord Stream 2 z powodu uwięzienia Aleksieja Nawalnego - przekonywał w lutym kandydat na kanclerza Niemiec, oceniając, że "moralizatorstwo, które sprawi, że poczujemy się lepiej, nie jest polityką zagraniczną". 

Wołodymyr Zełenski, prezydent UkrainyWołodymyr Zełenski do Władimira Putina: Zapraszam na spotkanie w Donbasie

Nie oznacza to jednak, że po wyborach stanowisko nie ulegnie zmianie. Powodem mogłyby być wysokie notowania Zielonych, którzy w dotychczasowych sondażach znajdowali się na drugim miejscu, a zgodnie z najwyższym wskoczyli na pierwsze. Są oni przeciwnikami budowy gazociągu, dlatego w przypadku koalicji, ostateczna decyzja mogłaby zostać jeszcze poddana dyskusji. 

Najnowsze sondaże wykazują znaczną zmianę poparcia. Jak pisze "Gazeta Wyborcza", powołując się na opublikowany we wtorek sondaż opinii publicznej Forsa, gdyby wybory odbyły się teraz, wygraliby je Zieloni. W ciągu tygodnia chadecy stracili 7 pkt proc. poparcia, co daje im 21 proc. Zyskała z kolei partia Zielonych, której poparcie skoczyło do 28 proc. 

Niektórzy wróżą partii Zielonych szansę na wygraną w nadchodzących wyborach, po raz pierwszy zdecydowali się oni również ogłosić własnego kandydata na urząd kanclerza. Będzie to Annalena Baerbock, która współprzewodniczy formacji. 

Kim jest Adam Laschet? 

Polityk ma 60 lat, jest katolikiem pochodzącym z Belgii i synem inżyniera górnictwa. Zdobył dyplom na studiach prawniczych. Przed poświęceniem się polityce, był dziennikarzem. Od 2017 roku jest premierem landu Nadrenia Północna-Westfalia, który jest najbardziej zaludnionym regionem kraju. To m.in. przeciwnik ograniczenia produkcji węgla i zwolennik dobrych relacji z imigrantami.