Rzekome plany zamachu na Łukaszenkę. Do aresztu KGB trafiły trzy osoby. Grozi im do 12 lat więzienia

Do aresztu KGB trafiły trzy osoby zatrzymane pod zarzutem przygotowywania zamachu na Alaksandra Łukaszenkę i jego rodzinę. Białoruska opozycja twierdzi, że sprawa dotycząca domniemanego zamachu jest prowokacją służb specjalnych.

Szef komitetu śledczego KGB Białorusi Kanstancin Byczak powiedział telewizji ONT, że wobec zatrzymanych wszczęto sprawę karną. - Chodzi o artykuł dotyczący zmowy albo innych działań, których celem jest przejęcie lub utrzymanie władzy państwowej w niekonstytucyjny sposób. Grozi za to pozbawienie wolności od 8 do 12 lat - powiedział Kanstancin Byczak.

Zobacz wideo Kanał Sueski odblokowany, ale wąskie gardła w handlu to nie jest jedyny problem. "Transport morski bardzo bardzo zdrożał" [Oko na Świat]

Rzekome plany zamachu na Łukaszenkę. Cichanouska o "prowokacji służb"

Biuro prasowe liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej oświadczyło, że informacja o planowanym zamachu na Alaksandra Łukaszenkę "ma cechy prowokacji służb specjalnych Rosji i Białorusi", w którą wciągnięto obywateli Białorusi i Stanów Zjednoczonych.

Egipt. Katastrofa kolejowa.Ponad 90 osób rannych i ofiary śmiertelne. Katastrofa kolejowa w Egipcie

W sobotę Alaksandr Łukaszenka poinformował, że ujawniono plan zamachu na niego i jego dzieci. Miały w to być zaangażowane amerykańskie służby specjalne i białoruscy opozycjoniści. Jedynym z zatrzymanych jest amerykański prawnik białoruskiego pochodzenia Juraś Ziankowicz.

Stany Zjednoczone nazwały fałszywymi wszelkie sugestie dotyczące udziału amerykańskich władz w przygotowaniu zamachu na Alaksandra Łukaszenkę.

Szczepienia w USA / zdjęcie ilustracyjnePołowa dorosłych Amerykanów otrzymała co najmniej jedną dawkę szczepionki