Mjanma. Amnestia dla 23 tysięcy więźniów. Nie wiadomo, czy obejmie protestujących przeciwko juncie

Władze wojskowe Mjanmy, które przejęły władzę w kraju z początkiem lutego, ogłosiły amnestię dla ponad 23 tysięcy więźniów. Zostaną oni zwolnieni z okazji birmańskiego Nowego Roku. Nie wiadomo jednak, czy wśród uwolnionych znajdą się więźniowie polityczni protestujący przeciwko juncie wojskowej.

O amnestii 23 tysięcy osadzonych w więzieniach w Mjanmie poinformował rzecznik tamtejszego departamentu więziennictwa. Wśród uwolnionych będą osoby, które trafiły do zakładów karnych przed 1 lutego, ale może to też dotyczyć aresztowanych już po zamachu stanu. Nie wiadomo, czy zakłady karne opuszczą opozycjoniści zatrzymani podczas ulicznych protestów oraz przedstawiciele władz, które obaliła wojskowa junta. Pojawiły się obawy, że wypuszczeni zostaną inni więźniowie, aby zrobić miejsce dla kolejnych zatrzymanych w protestach.

Zobacz wideo Protesty Rohindżów w Bangladeszu. Kraj chce deportować uchodźców

Nowy Rok w Mjanmie. Obchody odwołane na rzecz walki o przywrócenie demokracji

W Mjanmie rozpoczyna się świętowanie Nowego Roku. To ostatni dzień pięciodniowych obchodów, podczas których ludzie tradycyjnie odwiedzają świątynie buddyjskie, polewają się wodą i spotykają na przyjęciach. Działacze prodemokratyczni wezwali do odwołania tegorocznych obchodów i skupienia się na kampanii na rzecz przywrócenia demokracji.

Mjanma. Prostesty przeciwko wojskowej juncie, która od lutego rządzi krajem"Dzień wstydu" w Mjanmie. Pięciolatek zabity, z nim ponad 90 osób

Mjanma z okazji tego święta zazwyczaj przyznaje coroczną amnestię tysiącom więźniów. 

Ogłoszono amnestię, ale wojsko wystawiło ponad 800 listów gończych

Mimo ogłoszonej amnestii wojsko wystawiło listy gończe za 832 osobami związanymi z protestami, które w ostatnim czasie przetoczyły się przez Mjanmę. Wśród nich jest około dwustu celebrytów - aktorów, piosenkarzy i blogerów, którzy przeciwstawiali się zamachowi stanu.

Ambasador Mjanmy w UK odwołany. Krytykował wojskowy zamach stanu. Ambasada okupowana przez wojskowego attachéAmbasador Mjanmy w UK odwołany i wyrzucony. Spędził noc w aucie

Według danych Amnesty International wojsko Mjanmy, które 1 lutego przeprowadziło zamach stanu, zabiło w czasie protestów ponad 700 osób, w tym dziesiątki dzieci. Zatrzymano również ponad 3000 osób, w tym urzędników państwowych, obrońców praw człowieka, aktywistów, dziennikarzy, artystów, pracowników medycznych i inne osoby. Wojsko, które traktuje protestujących z coraz większą brutalnością, konsekwentnie usprawiedliwia pucz rzekomym powszechnym oszustwem w listopadowych wyborach, które partia Suu Kyi wygrała z dużą ą przewagą.

Mjanma się buntuje. Utworzono "Rząd Jedności Narodowej" i wzywają do międzynarodowego uznania

Przywódcy polityczni ogłosili w piątek utworzenie "Rządu Jedności Narodowej" (NUG), w skład którego wchodzi Suu Kyi oraz przywódcy protestów przeciwko zamachowi stanu. NUG twierdzi, że jest to prawowita władza polityczna tego kraju i wezwała do międzynarodowego uznania - donosi Reuters. Specjalna Rada Doradcza ds. Mjanmy, grupa międzynarodowych ekspertów, w tym byłych urzędników ONZ, uznała utworzenie NUG za historyczne i stwierdziła, że "jest to prawowity rząd".

Po zmroku w Yangon, największym mieście w kraju ludzie klaskali z okien i skandowali "nasz rząd!". Niedługo później w Yangon zgłoszono eksplozje i wystrzały - pisze Reuters.

Junta wojskowa nie odniosła się jeszcze oficjalnie do zawiązania NUG.

Więcej o: