ONZ: Blisko połowa kobiet w 57 krajach nie może decydować o własnym ciele. "Ich życiem kierują inni"

Według raportu ONZ prawie połowie kobiet w 57 krajach odmawia się praw do decydowania o własnej cielesności. W dokumencie wymieniono wiele bulwersujących form przemocy ze względu na płeć - aż w 30 państwach kobiety nie mogą same wychodzić z domu, a w 20 krajach gwałciciel może uniknąć kary za swój czyn, jeśli ożeni się z ofiarą.
Zobacz wideo Pandemia potęguje patologie. „Przemoc domowa to palący problem”

Jak wynika z ogłoszonego w środę 14 kwietnia raportu ONZ, który zatytułowano "Moje ciało należy do mnie: prawo do autonomii i samostanowienia", niemal połowa kobiet w 57 krajach nie ma praw do swobodnego decydowania o swoim ciele i seksualności. W dokumencie opisano sytuację życiową kobiet, ich prawa oraz dostęp do opieki zdrowotnej. Z jego pełną treścią można zapoznać się tutaj.

ONZ: Pandemia koronawirusa pogarsza sytuację kobiet

Pandemia sprawiła, że ogromna liczba kobiet i dziewcząt zagrożona jest przemocą ze względu na płeć oraz szkodliwymi praktykami, takimi jak wczesne zawieranie małżeństw. Kobiety zmagają się także z utrudnionym dostępem do usług medycznych związanych z seksualnością i reprodukcją, przez co wzrosła liczba nieplanowanych ciąż.

W raporcie wymieniono wiele różnych metod przemocy stosowanej wobec kobiet i dziewcząt oraz brak odpowiednich środków prawnych pozwalających ją zwalczać. W 43 z badanych krajów brakuje przepisów pozwalających na karanie gwałtów małżeńskich. W ponad 30 państwach kobiety nie mogą same wychodzić poza tereny ich domów. Ponadto, w 20 krajach wystarczy, że sprawca gwałtu ożeni się z ofiarą, a uniknie kary.

UNFPA wyszczególnia również takie formy przemocy jak małżeństwa dzieci, obrzezanie, przymuszanie do tzw. testów na dziewictwo oraz odmawianie dostępu do antykoncepcji i aborcji.

Raport udokumentował nie tylko przykłady naruszania autonomii cielesnej kobiet i dziewcząt, ale też mężczyzn i chłopców. Jednymi z najbardziej narażonych grup są niepełnosprawni. Dziewczęta i chłopcy z niepełnosprawnościami doświadczają przemocy seksualnej nawet trzy razy częściej niż ich pełnosprawni rówieśnicy, przy czym dziewczęta częściej niż chłopcy.

Raport ONZ: O życiach wielu kobiet wciąż decydują inni

- Fakt, że niemal połowa kobiet wciąż nie może samodzielnie decydować o tym, kiedy chcą lub nie chcą uprawiać seksu, o stosowaniu antykoncepcji czy poszukiwaniu pomocy medycznej, powinno oburzać nas wszystkich - skomentowała dyrektor wykonawcza UNFPA dr Natalia Kanem. - Zasadniczo setki milionów kobiet i dziewcząt nie decydują o własnych ciałach. Ich życiem kierują inni - podkreśliła.

W dokumencie zauważono, że zdolność kobiety do sprawowania kontroli nad własnym ciałem jest związana z tym, jak dużą kontrolę ma ona nad innymi sferami swojego życia.

Walka o legalną aborcję w ArgentynieLegalna aborcja w Argentynie. Działaczki: Kościół wiedział, że przegra

Więcej o: