Ramadan w czasie pandemii koronawirusa. Restrykcje nie ominęły również Mekki

Dystans społeczny, ograniczenia liczby osób czy wymóg zaszczepienia - to niektóre z obostrzeń, w których muzułmanie na świecie obchodzą tegoroczny ramadan. Specjalnie zasady obowiązują m.in. w Wielkim Meczecie w Mekce.
Zobacz wideo 10 lat wojny domowej w Syrii. Miliony uchodźców, gigantyczne zniszczenia, pogłębiony przez pandemię kryzys

Półtora miliarda muzułmanów na całym świecie rozpoczyna dzisiaj najważniejszy okres w roku. Po zachodzie słońca zacznie się dla nich ramadan, czyli święty miesiąc postu. W tym roku przebiegać on będzie pod znakiem restrykcji związanych z pandemią koronawirusa, a także w cieniu trwających na Bliskim Wschodzie konfliktów zbrojnych.

Ramadan jest czasem, w którym wyznawcy Allaha koncentrują się na dobrych uczynkach i wstrzemięźliwości. Od wschodu do zachodu słońca nie mogą pić i jeść - jednak wieczorem spotykają się na wspólne posiłki. Modlą się za to co najmniej 5 razy dziennie i częściej chodzą do meczetu. Zwieńczeniem miesiąca postu jest święto Eid al-Fitr. W tym roku przypada ono 12-13 maja. 

Agencja AP zwraca uwagę, że wcześniej były nadzieje, iż ramadan 2021 roku będzie odbywał się w mniejszych restrykcjach, niż rok temu - kiedy świat mierzył się z pierwszą falą pandemii. Jednak Tegoroczny ramadan znów wiąże się ze znacznymi ograniczeniami. Bliski Wschód, gdzie muzułmanie stanowią większość, to jeden z tych regionów świata, w którym w ostatnich dniach szybko rośnie liczba nowych zachorowań. Ograniczenia dotyczą m.in. modlitw w meczetach czy wspólnych nocnych posiłków.

Obostrzenia są wyraźnie widoczne m.in. w świętym mieście islamu, Mekce. W zazwyczaj zatłoczonym kompleksie Wielkiego Meczetu mogą przebywać wierni, jednak zachowane muszą zostać zasady sanitarne i dystans społeczny. Ponadto - jak podaje AP - władze Arabii Saudyjskiej pozwalają na modlitwę wokół Al-Kaby tylko osobom, które zostały zaszczepione lub niedawno przeszły COVID-19. W ubiegłym roku publiczne modlitwy w czasie ramadanu były tam zawieszone. 

 

W wielu krajach ramadan przebiegać będzie jednak w cieniu wojny. Tak jest w Syrii, Jemenie czy Afganistanie. "Mam nadzieję, że ten święty miesiąc upłynie w spokoju i szczęściu. Mam też nadzieję, że do Afganistanu, jeśli Bóg pozwoli, nareszcie dotrze pokój" - mówi mieszkaniec stolicy Afganistanu Esrarulhak. W kraju w maju miało dojść do całkowitego wycofania się wojsk amerykańskich. Joe Biden zdecydował, że stanie się to później - do września.