Pałac Buckingham podał szczegóły pogrzebu księcia Filipa. Harry przyleci bez żony, procesja potrwa 8 minut

17 kwietnia odbędzie się kameralny pogrzeb księcia Filipa. Jest to formuła zgodna z obostrzeniami pandemicznymi i życzeniem samego monarchy. Wiadomo już, że książę Harry przyleci na uroczystości z USA, jednak nie będzie mu towarzyszyła ciężarna żona.

Pogrzeb księcia Filipa odbędzie się w sobotę 17 kwietnia, o godzinie piętnastej lokalnego czasu. Brytyjski dwór poinformował, że ze względu na pandemię pochówek w Windsorze będzie miał kameralny charakter. Nie będzie publicznej procesji. O 15.00 w sobotę w całym kraju nastąpi minuta ciszy.

W pogrzebie wezmą udział królowa Elżbieta II, jej dzieci i wnuki. Książę Harry potwierdził, że przyleci na uroczystości. Nie pojawi się jednak jego żona Meghan, która jest w ciąży i lekarz miał jej zalecić, by nie podróżowała ze Stanów Zjednoczonych do Wielkiej Brytanii. 

Zobacz wideo Wywiad Meghan i Harry'ego u Oprah Winfrey wstrząśnie rodziną królewską? Sekretny ślub, płeć drugiego dziecka i oskarżenia o rasizm

Pałac Buckingham podał, że ceremonia będzie kameralna, zgodnie z życzeniem księcia Filipa, które wyraził już przed kilkoma laty. Trumna nie zostanie wystawiona na widok publiczny. Będzie przewożona w specjalnie zmodyfikowanym Land Roverze, co również było życzeniem monarchy. Sam brał bowiem udział w projektowaniu tego modelu wiele lat temu.

Procesja wyruszy o 14:45 z zamku Windsor, gdzie zmarł Filip i w ciągu ośmiu minut ma dotrzeć do położonej na terenie posiadłości kaplicy św. Jerzego. Gdy dotrze na miejsce, cały kraj ma przystanąć na minutę ciszy. W samej kaplicy będą jedynie członkowie rodziny królewskiej i osobisty sekretarz księcia Filipa. Po ceremonii trumna zostanie złożona w krypcie w kaplicy.

Żałoba rodziny dłuższa od żałoby narodowej

Żałoba w monarchii, zgodnie z decyzją królowej, będzie trwała dwa tygodnie. Przez ten czas członkowie rodziny królewskiej będą brać udział tylko w niektórych aktywnościach i będą nosić czarne opaski. Żałoba narodowa ma z kolei trwać przez tydzień, do zakończenia uroczystości pogrzebowych.

Pałac Buckingham w imieniu rodziny poprosił, by ze względu na obostrzenia pandemiczne nie gromadzić się w okolicach Windsoru, ani żadnej innej królewskiej posiadłości. Zachęcano, by pogrzeb oglądać w telewizji.

Książę Filip nie żyje

Książę Filip, małżonek królowej Elżbiety II, zmarł w piątek rano w wieku 99 lat. O śmierci poinformował Dwór Królewski.

Był jedynym synem i ostatnim dzieckiem księcia Andrzeja, syna króla Grecji Jerzego I oraz księżnej Alicji Battenberg. Był wnukiem królowej Wiktorii. W 1922 roku jego rodzina została pozbawiona tronu i wypędzona z ojczyzny.

Książę Filip w 1939 roku wstąpił do brytyjskiej marynarki wojennej. W styczniu 1940 roku uzyskał najniższy stopień oficerski i pływał w rejsach bojowych na pokładach okrętów liniowych, a potem niszczycieli. Odznaczył się w bitwie pod Matapanem. Po zakończeniu II wojny światowej w Europie wziął udział w walkach na Pacyfiku przeciwko Japonii.

Czynną służbę w marynarce wojennej zakończył w roku 1951, już po ślubie z księżniczką Elżbietą.