Jaki był książę Filip? "Człowiek o silnym charakterze. Unowocześnił monarchię"

Książę Filip zmarł w wieku 99 lat. Jaki był i co przez lata zrobił dla brytyjskiej monarchii? - Trzeba go bardzo cenić za to, że unowocześnił monarchię. Starał się pokazać, że ta cząstka normalności w rodzinie królewskiej jest - mówił w rozmowie z TVN 24 książę Jan Lubomirski-Lanckoroński. I dodał, że "mimo tej nowoczesności książę Filip był bardzo konserwatywną osobą".

W piątek 9 kwietnia poinformowano o śmierci księcia Filipa, męża królowej Elżbiety II. W oficjalnym komunikacie podano, że zmarł "w spokoju", dwa miesiące przed swoimi setnymi urodzinami, w zamku w Windsorze. Trzy tygodnie temu wyszedł ze szpitala, w którym przeszedł operację serca.

Zaraz po ogłoszeniu informacji o śmierci księcia Filipa, przed Pałacem Buckingham i zamkiem w Windsorze zaczęli się gromadzić żałobnicy. Rodzina królewska nie ogłosiła jeszcze, kiedy odbędzie się uroczysty pogrzeb.

Śmierć księcia Filipa wiąże się z rozpoczęciem tzw. operacji Forth Bridge, czyli specjalnego planu pogrzebowego przygotowanego na wypadek śmierci księcia Edynburga.

Zobacz wideo Rodzina królewska to firma. Co teraz z Harrym i Meghan?

Czytaj więcej: Ks. Filip nie żyje. Flagi do połowy masztu, "operacja Forth Bridge" rozpoczęta. "Żałoba całej wspólnoty"

Książę Filip nie żyje. Jaki był? "Starał się pokazać, że w rodzinie królewskiej jest cząstka normalności"

- Był człowiekiem o bardzo silnym charakterze, z ogromnym poczuciem humoru i otwartością na ludzi. To nie był taki snob, który się wywyższał i podnosił nos do góry. To był człowiek, który potrafił być blisko swoich poddanych - powiedział w rozmowie z TVN 24 książę Jan Lubomirski-Lanckoroński (pochodzi z rodu książąt Lubomirskich, jest prezesem Fundacji Książąt Lubomirskich, która zajmuje się m.in. zachowaniem dziedzictwa narodowego).

Wiadomo, że - choć małżeństwo nie było do końca zgodne - książę Filip przez lata doradzał królowej Elżbiecie, która zajmowała się sprawami państwowymi. Co zrobił dla monarchii? 

Sam zakochiwał się dosyć łatwo w późniejszych czasach. Nie wiem, czy nadawał się na rolę mentora w sprawach małżeńskich. Ale na pewno zajmował się tak zwanym życiem rodzinnym. Trzeba go bardzo cenić za to, że unowocześnił i pokazał monarchię, również na zewnątrz, taką jaka ona jest, że ona też siada wieczorem do telewizora. Starał się pokazać, że ta cząstka normalności w rodzinie królewskiej jest.
Mimo tej nowoczesności, książę Filip był bardzo konserwatywną osobą. Trzeba pamiętać, że m.in. on był architektem pomysłu, żeby nie przyjeżdżać do Londynu przez dość długi czas po tym, jak zmarła księżna Diana. Na pewno będzie postrzegany jako postać, która nie tylko unowocześniała monarchię, ale też taka, która utrzymywała pewien konserwatyzm

- mówił Lubomirski-Lanckoroński. 

Jak dodał, małżeństwo królowej Elżbiety II i księcia Filipa przetrwało przez 70 lat. - Myślę, że to wynikało też z ogromnie silnej tradycji nie rozwodzenia się - podkreślił.

<<Reklama>> Ebooki o rodzinie królewskiej dostępne są w Publio.pl >>

Więcej o: