Hiszpania szóstym krajem świata, który zalegalizował eutanazję

Prawo do legalnej eutanazji w Hiszpanii wejdzie w życie za trzy miesiące. W 350-osobowej izbie ustawę o śmierci z asystą poparło 202 posłów, przeciwnych było 141, a dwóch wstrzymało sie od głosu.

Hiszpania zatwierdziła w czwartek ustawę legalizującą eutanazję. Tym samym stała się czwartym krajem w Europie i szóstym na świecie, który zdecydował się na taki krok. Poza Hiszpanią śmierć z asystą jest legalna w Holandii, Belgii, Luksemburgu, Kolumbii i Kanadzie, natomiast portugalski sąd w tym tygodniu obalił tamtejszą ustawę o eutanazji jako niezgodną z konstytucją.

Zobacz wideo Proces, który dzieli Hiszpanię. Sąd nad katalońskim rządem

Eutanazja z Hiszpanii. "Dziś większość parlamentu dała świadectwo chorym"

Prawo, które ma wejść w życie za trzy miesiące, zatrzymałoby obecne potencjalne kary więzienia dla osób, które pomagają innym zakończyć życie. Zgodnie z treścią ustawy zamieszczonej na stronie internetowej parlamentu hiszpańskie prawo dotyczące eutanazji pozwoli osobom cierpiącym na „poważną, przewlekłą chorobę bez szans na wyzdrowienie i z nieznośnym cierpieniem” na zwrócenie się o pomoc do lekarza w celu zakończenia życia.

Dziś większość parlamentu dała świadectwo chorym, którzy od lat domagają się tego prawa

- powiedziała podczas końcowej debaty posłanka Partii Socjalistycznej Maria Luisa Carcedo. Przywołała przypadek sparaliżowanego Hiszpana, Ramona Sampedro, który nagrał swoją eutanazję w 1998 roku. Historię opowiedziano później w nagrodzonym Oscarem filmie „The Sea Inside” z 2004 roku - pisze CNN.

Viktor OrbanFidesz wychodzi z EPL. "Tak naprawdę opuścił ją wiele lat temu"

Prawica wciąż się sprzeciwia. „Wybraliście śmierć zamiast lekarstwa”

Prawo do eutanazji promowała rządząca Partia Socjalistyczna, która otrzymała poparcie mniejszych partii lewicowych. Przeciwne takiemu rozwiązaniu są dwie główne partie konserwatywne.

Wybraliście śmierć zamiast lekarstwa 

- powiedział Lourdes Mendez ze skrajnie prawicowej partii Vox do parlamentu. Poseł złożył apelację do hiszpańskiego Trybunału Konstytucyjnego.

Z kolei Jose Ignacio Echaniz z konserwatywnej Partii Ludowej podkreślił, że nowe prawo spowoduje nieufność między rodzicami i dziećmi. Jego zdaniem najsłabsi w społeczeństwie mają dziś powody do obaw. Przed parlamentem ustawili się z kolei protestujący, którzy przebrali się za kostuchy.

Koronawirus w Hiszpanii - zdjęcie ilustracyjne. Hiszpania. Miasto ogłosiło, że pokonano koronawirusa. Zamknięto oddział covidowy

Więcej o: