Zestrzelenie ukraińskiego samolotu. Iran obarcza winą operatora obrony przeciwlotniczej

"Operator, który nie otrzymał zgody, ani odpowiedzi z centrum dowodzenia, zidentyfikował cel jako wrogi i wystrzelił pocisk w samolot wbrew obowiązującej procedurze" - napisano w irańskim raporcie o zestrzeleniu pasażerskiej maszyny Ukraine International Airlines. W wyniku tragedii zginęło 176 osób.

Do katastrofy doszło w styczniu 2020 roku pod Teheranem. Zestrzelono wtedy ukraiński samolot, zginęli wszyscy pasażerowie, większość z nich stanowili obywatele Kanady. Irański urząd lotnictwa w raporcie końcowym stwierdził teraz, że do zdarzenia doszło przez błąd operatora systemu obrony przeciwlotniczej.

Zobacz wideo Nagranie irańskiego ataku rakietowego na bazę USA

„Samolot został zidentyfikowany jako wrogi cel z powodu błędu operatora obrony przeciwlotniczej"

Samolot został zestrzelony niedługo po tym, jak wystartował z lotniska w Teheranie. Irański rząd oświadczył później, że zestrzelenie było "katastrofalnym błędem" sił powietrznych, które były w stanie wysokiej gotowości podczas konfrontacji z USA. Iran był przygotowany na ewentualne ataki po tym, jak wystrzelił rakiety w irackie bazy, w których znajdowały się siły amerykańskie. Stało się to w odwecie za zabójstwo przez Amerykanów najpotężniejszego dowódcy wojskowego, Kasema Soleimaniego. Do zabójstwa doszło podczas ataku rakietowego na lotnisko w Bagdadzie - przypomina "Reuters".

Joe BidenPierwsza operacja militarna na rozkaz Bidena. USA zaatakowały w Syrii

Już we wstępnym raporcie wydanym w czerwcu ubiegłego roku, irańska Organizacja Lotnictwa Cywilnego stwierdziła, że zestrzelenie byłe efektem błędnego wskazania radaru i braku komunikacji między operatorem, a jego dowódcami. W ostatecznym raporcie stanowisko zostało podtrzymane.

Ukraiński minister spraw zagranicznych: To cyniczna próba zatajania przyczyn katastrofy

Raport skrytykował ukraiński minister spraw zagranicznych, Dmytro Kuleba, nazywając go w facebookowym poście cyniczną próbą zatajania prawdziwych przyczyn katastrofy. Zdaniem Ukrainy było to zamierzone. Dmytro Kuleba dodał, że śledztwo prowadzone przez Iran nie było zgodne z międzynarodową praktyką, zignorowano dowody dostarczone przez Ukrainę, a w końcu wyciągano wnioski wybiórczo.

Irańska rakieta, a konkretniej jej głowica, widoczna w lewym górnym roguOdtajniono nagranie irańskich rakiet spadających na bazę USA

Organizacja Narodów Zjednoczonych również stwierdziła, że śledztwo i wyjaśnienie irańskiego rządu zawierały niespójności. Prokuratorzy ukraińscy wszczęli własne dochodzenie w sprawie domniemanego zabójstwa w związku z katastrofą. Kanada z kolei oświadczyła, że wkrótce ujawni wyniki własnych dochodzeń.

Rząd Teheranu przeznaczył 150 000 dolarów na odszkodowania dla rodzin ofiar katastrofy i poinformował, że kilka osób zostało postawionych przed sądem - pisze "Reuters".

Więcej o: