Watykan. Zgłosił molestowanie w Preseminarium, usłyszał groźby. Biskupi ukręcili łeb sprawie. Nagłośnił ją Polak

Biskupi w Watykanie nie zareagowali na list mężczyzny, który jako nastolatek przygotowujący się do święceń, był molestowanego seksualnie w Preseminarium św. Piusa X. Sprawa wyszła na jaw dzięki Polakowi, który był świadkiem napaści. Sprawą 30-letniego obecnie mężczyzny zajmuje się Trybunał w Watykanie. W środę, podczas jego przesłuchania, na jaw wyszły nowe fakty.

Sprawa wykorzystywania seksualnego w Preseminarium w Watykanie toczy się od października 2020 roku. Jednym z oskarżonych jest Gabriele Martinelli, 28-letni ksiądz. Mężczyźnie zarzuca się stosowanie przemocy, groźby oraz wykorzystywanie seksualne ucznia.

Wykorzystywanie seksualne w Preseminarium św. Piusa X w Watykanie

Gabriele Martinelli miał dopuścić się nadużyć w latach 2007-2012. 28-letni obecnie mężczyzna, pełnił wówczas funkcję starszego koordynatora aktywności mieszkańców Preseminarium. Oskarżony został również 71-letni były rektor Preseminarium ksiądz Ernesto Radice, któremu zarzuca się ukrywanie przewinień Martinellego, aktualnie duchownego. Jest to pierwszy taki proces w historii spraw Trybunału w Watykanie.

Watykan. Grupa księży wypowiedziała posłuszeństwo. Będą błogosławić pary jednopłcioweWatykan. Grupa księży zapowiada, że będą błogosławić pary jednopłciowe

Polak opowiedział o molestowaniu nastolatka

Sprawa wyszła na jaw dzięki Kamilowi J., Polakowi mieszkającemu w internacie dla uczniów watykańskiego Preseminarium. To tam był światkiem molestowania seksualnego, a o zdarzeniu powiedział przełożonym. Niestety na początku nie wierzono chłopcu. Ponownie o zdarzeniach z placówki powiedział w programie włoskiej telewizji RAI w 2017 roku oraz pisarzowi, który wydał książkę o molestowaniu seksualnym księży we Włoszech. Dopiero, gdy Kamila J. po raz drugi zabrał głos w twej sprawie, wszczęte zostało śledztwa. Polak złoży przed sądem wyjaśnienia już 26 marca.

Zobacz wideo "Ten cały przeklęty dwór watykański trzeba rozsadzić"

"Koledzy z pokoju albo spali, albo udawali, że śpią"

Jak donosi portal unionesarda.it, 17 marca trybunał w Watykanie przesłuchał 30-letniego mężczyznę, który miał paść ofiarą Martinellego. Pięć lat spędzonych w Preseminarium opisał jako pasmo molestowania i wymuszonego wykorzystania seksualnego przez Martinellego. Do napaści seksualnych miało dojść w pokoju, w którym nastolatek przebywał ze współlokatorami oraz w innych pokojach w budynku. Incydenty zaczęły się, gdy miał 16 lat, a Martinelli, jego oprawca, był dwa lata młodszy. - To był szok, czułem się sparaliżowany - powiedział przed trybunałem mężczyzna.

Koledzy z pokoju albo spali, albo udawali, że śpią. Nikt nie wstał i nie zapytał: 'co robicie?'

- dodał 30-latek.

Kiedy zdecydował się zgłosić sprawę rektorowi, ten zagroził mu.

Mężczyzna przed opuszczeniem stolicy papieskiej wystosował list do biskupów, w którym opisał zdarzenia z Preseminarium, jednak nie otrzymał odpowiedzi. W 2017 roku, 30-latek napisał również list do papieża Franciszka, ale okazało się, że zwierzchnik kościoła nie otrzymał korespondencji, która prawdopodobnie została zniszczona.

Ksiądz / zdjęcie ilustracyjneByli uczniowie zeznawali w sprawie molestowania w watykańskiej placówce

Więcej o: