USA. Biskupi ostrzegają przed szczepionką Johnson&Johnson. Koncern wydał oświadczenie

Amerykańscy biskupi przestrzegają wiernych przed przyjmowaniem szczepionki przeciw COVID-19 firmy Johnson&Johnson. Duchowni przekazali, że stosowanie jej może budzić wątpliwości moralne ze względu na wykorzystanie w produkcji "linii komórkowych pochodzących z aborcji". Biskupi zachęcają, aby szczepić się preparatami innych firm. W odpowiedzi na stanowisko duchownych firma wydała oświadczenie.

"Zatwierdzenie szczepionki Johnson&Johnson przeciw COVID-19 do stosowania w Stanach Zjednoczonych ponownie rodzi pytania o moralną dopuszczalność stosowania szczepionek opracowanych, testowanych i/lub wyprodukowanych przy pomocy linii komórkowych pochodzących z aborcji" - podkreślono w oświadczeniu Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych

USA. Biskupi ostrzegają przed szczepionką J&J. Zalecają preparat Moderny i Pfizera

W oświadczeniu biskupów można przeczytać, że w sytuacji, w której "etycznie nienaganne" szczepionki przeciw COVID-19 nie są dostępne, wierni mogą przyjąć preparat, który powstał przy wykorzystaniu "linii komórkowych pochodzących z aborcji". Amerykańscy biskupi podkreślili jednak, że jeśli można wybierać spośród innych szczepionek, należy wybrać te, które nie budzą wątpliwości moralnych. 

USA. Lokalne władze ostrzegają przed nowojorskim wariantem koronawirusaUSA. Nowojorski wariant koronawirusa, bardzo groźny, zaczął się rozpędzać

"Jeżeli ktoś ma możliwość wyboru szczepionki, należy wybrać szczepionkę firmy Pfizer lub Moderna zamiast szczepionki firmy Johnson&Johnson. Biorąc pod uwagę ogólnoświatowe cierpienie, które powoduje pandemia, przypominamy, że szczepienie może być aktem miłosierdzia, który służy dobru wspólnemu" - podkreślono w oświadczeniu.  

W dokumencie zaznaczano również, że nadal należy nalegać, aby firmy farmaceutyczne zaprzestały stosowania "linii komórkowych pochodzących z aborcji". Pod oświadczeniem podpisali się: biskup Kevin C. Rhoades, przewodniczący komisji ds. doktrynalnych episkopatu katolickiego USA oraz abp Joseph F. Naumann, przewodniczący komisji ds. obrony życia.

Zobacz wideo Rok epidemii w Polsce. Ratownik wspomina najtrudniejsze momenty

Johnson&Johnson: Nasza szczepionka nie zawiera tkanek płodowych

Firma Johnson&Johnson odpowiedziała na wątpliwości amerykańskich biskupów w oświadczeniu przesłanym do CNN. Według firmy ich szczepionka wykorzystuje nieaktywny wektor adenowirusowy, podobny do wirusa przeziębienia, a w samym preparacie nie znajduje się tkanka płodowa. 

Zatrzymanie przez policję. Zdjęcie ilustracyjneWielka Brytania. Szef polskiego gangu złapany przez "łowców cieni"

"Jesteśmy w stanie wyprodukować setki milionów dawek szczepionki przy użyciu naszego systemu i nie możemy doczekać się dostarczenia preparatu na cały świat, aby pomóc w zaspokojeniu krytycznej potrzeby" - podkreśliła firma. 

Szczepionka koncernu Johnson&Johnson została zatwierdzona do użytku w Stanach Zjednoczonych pod koniec lutego. Według Federalnej Agencji Żywności i Leków USA skuteczność nowej szczepionki wynosi 72 proc. To mniej niż skuteczność szczepionek Pfizera i Moderny, która jest szacowana na ok. 95 proc. Zaletą szczepionki Johnson&Johnson jest jej łatwiejsza dystrybucja - może być przechowywana w standardowej lodówce nawet przez trzy miesiące. Szczepionka jest skuteczna po podaniu jednej dawki, nie ma potrzeby powtarzania szczepienia.