Nawalny przewieziony do kolonii karnej w Pokrowie. Czeka go ponad 2,5 roku w surowych warunkach

Opozycjonista Aleksiej Nawalny został w tym tygodniu przewieziony do kolonii karnej, w której ma odbyć wyrok 2 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności - poinformowała w niedzielę agencja RIA Nowosti, powołując się na doniesienia komisji zajmującej się obroną praw rosyjskich więźniów. Władze nie chciały ujawnić konkretnego miejsca, wiadomo jednak, że Nawalny trafił do kolonii w Pokrowie.

Agencja TASS, powołując się na lokalne media i anonimowe źródło podała w niedzielę, że Aleksiej Nawalny odbędzie swój wyrok w kolonii karnej numer 2 w Pokrowie na terenie obwodu włodzimierskiego, około 140 km od Moskwy. Przed kilkoma dniami opozycjonistę wywieziono z moskiewskiego aresztu śledczego "Matroska Tiszyna".

Rodzina Aleksieja Nawalnego i jego adwokaci do tej pory nie otrzymali oficjalnego potwierdzenia, w którym z łagrów zamknięto polityka. Obrońcy praw człowieka monitorujący warunki przetrzymywania skazanych poinformowali, że według ich ustaleń opozycjonista rzeczywiście trafił do kolonii karnej w Pokrowie.

Adwokat Marija Kotowa powiedziała portalowi "Meduza", że jest to jedno z surowszych miejsc odosobnienia w Rosji. - Tam robią wszystko, żeby człowiek czuł swoją zależność od administracji łagru i nie miał wolnego czasu - dodała prawniczka.

Współpracownicy Aleksieja Nawalnego przypominają, że Europejski Trybunał Praw Człowieka nakazał wypuszczenie polityka na wolność, do czasu zakończenia postępowań sądowych, ale władze Rosji odmówiły.

Kolonie karne w Rosji

"Ponieważ duża część kolonii karnych oddalona jest od obszarów gęsto zamieszkanych, przebywający w nich więźniowie pozbawieni są możliwości regularnego kontaktu z rodziną i prawnikami oraz muszą być transportowani na duże odległości, co zostało m.in. negatywnie ocenione przez Europejski Trybunał Praw Człowieka" - pisał w 2019 r. w analizie dla Ośrodka Studiów Wschodnich Jan Strzelecki.

Jak dodał, "w koloniach o zaostrzonym oraz szczególnym rygorze więźniowie mają zdecydowanie mniejszą swobodę, umieszczani są w zamykanych celach, w których przeważnie przebywa od 20 do 50 osób".

"W związku z przepełnieniem większości kolonii wynikający z rosyjskich przepisów wymóg 2 m2 przestrzeni na jednego więźnia na ogół nie jest przestrzegany, choć nawet on jest dwukrotnie niższy od standardów zapisanych w ratyfikowanej przez Rosję Europejskiej konwencji praw człowieka" - czytamy.

"Większość zakładów przywięziennych zajmuje się przemysłem odzieżowym i drzewnym. Wynagrodzenia, które otrzymują tu więźniowie, są niewielkie, ponieważ 75 proc. wypracowanego dochodu przeznaczane jest na ich utrzymanie w kolonii karnej. Niskie płace są związane także z praktyką wyznaczania przez kierownictwo kolonii karnych znacznie zawyżonych, pozwalających manipulować wysokością wypłat norm pracy" - pisał Strzelecki.

Zobacz wideo Miedwiediew: Nawalny może postrzegać siebie jako kogoś w typie Mandeli czy Havla (wypowiedź z 1 lutego)

Aleksiej Nawalny skazany

Na początku lutego moskiewski sąd odesłał Aleksieja Nawalnego do łagru na 2 lata i 8 miesięcy. Na polityku ciążył wyrok 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczony w 2014 roku. Odwieszając wyrok sąd uwzględnił, że polityk spędził 10 miesięcy w domowym areszcie.

Występując przed sądem Aleksiej Nawalny podkreślił, że podejmowane wobec niego działania organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości są bezprawne i odczytuje je jako osobistą zemstę Władimira Putina oraz prokremlowskich środowisk.

Aleksiej NawalnyKim jest Aleksiej Nawalny?

Więcej o: