Hiszpania. Miasto ogłosiło, że udało się pokonać koronawirusa. Zamknięto nawet oddział covidowy

Pierwsze miasto w Hiszpanii twierdzi, że pokonało epidemię koronawirusa. Położona w północnozachodniej części kraju Aranda de Duero ogłosiła, że w środę lokalny szpital po raz pierwszy od początku pandemii nie miał na oddziale pacjenta chorego na COVID-19.

W Aranda de Duero mieszka ponad 33 tysiące osób i już od kilku dni nie było tam hospitalizacji żadnego nowego pacjenta zakażonego SARS-CoV-2. Władze lokalnego szpitala poinformowały w środę, że ostatni pacjent, który przebywał w placówce z powodu zakażenia koronawirusem, został wypisany do domu i tym samym zamknięto oddział covidowy.

Pierwsze miasto w Hiszpanii ogłosiło się wolnym od koronawirusa

Gmina Aranda de Duero przez ostatnich kilka miesięcy była objęta wieloma restrykcjami epidemicznymi, w tym m.in. kordonem sanitarnym. Według lokalnych samorządowców to właśnie dzięki obostrzeniom udało się pokonać epidemię koronawirusa.

Fala protestów w Hiszpanii. 'Wolność dla Pablo Hasela' - skandowali zgromadzeniHiszpania. "Wolność dla Pablo Hasela". Protestujący starli się z policją

Hiszpania jest jednym z krajów, który najmocniej dotknęła pandemia. Do środy w związku z COVID-19 zmarło tam ponad 68 tys. osób, a potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem było 3,17 mln.  Premier Hiszpanii Pedro Sanchez przyznał podczas środowego wystąpienia w Kongresie Deputowanych ( niższej izbie hiszpańskiego parlamentu), że kierowany przez niego gabinet jest współodpowiedzialny za pojawienie się trzeciej fali koronawirusa. Powiedział również, że mimo spadku liczby zakażeń, tym razem służby medyczne nie poluzują za wcześnie obostrzeń, aby liczba zakażonych ponownie nie wzrosła.

Zobacz wideo Hiszpańska policja i służby medyczne dziękują sobie nawzajem za walkę z koronawirusem

***

W marcu minie rok od stwierdzenia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem w Polsce. Jak pandemia zmieniła Wasze życie? Co straciliście, a co zyskaliście w mijającym roku? Czekamy na Wasze relacje. Na adres e-mailowy listydoredakcji@gazeta.pl możecie przesyłać zarówno pisemne wypowiedzi, jak i w formie nagrań wideo (do 20 sekund, najlepiej nagrywane w poziomie). Wasze historie zostaną wykorzystane w materiałach publikowanych w Gazeta.pl.