Impeachment Donalda Trumpa. Republikanie chcą opóźnienia procesu do lutego. "To da czas do obrony"

Republikanie chcą "kupić" Donaldowi Trumpowi czas i proszą demokratów o opóźnienie rozpoczęcia procesu w sprawie impeachmentu do lutego - informuje BBC. O takiej strategii miał poinformować w rozmowie z innymi republikańskimi senatorami ich lider, Mitch McConnell.

"Republikanie są zdania, że opóźnienie początku procesu o impeachment w Senacie da Trumpowi czas na przygotowanie się do obrony" - podaje BBC News. Z informacji przekazanych przez stację wynika, że przedstawicielom republikanów zależy, by Senat nie zajmował się wnioskiem o impeachment w styczniu, a dopiero w połowie lutego.

Zobacz wideo Donald Trump żegna się z rodziną w bazie Andrews i wsiada do samolotu

Impeachment Donalda Trumpa. Republikanie chcą opóźnić proces do połowy lutego

To od głosowania w izbie wyższej będzie zależało, czy były już prezydent USA zostanie uznany za winnego podżegania do zamieszek na Kapitolu. Jeśli tak się stanie, to nigdy nie będzie mógł pełnić funkcji publicznych ani kandydować na prezydenta USA.

Jak podaje BBC, w czwartek 21 stycznia lider Partii Republikańskiej Mitch McConnell, który w ostatnich dniach wypowiadał się wobec Trumpa krytycznie (potępił jego zachowanie i powiązał je z atakami na Kapitol), rozmawiał o sprawie odłożenia w czasie początku procesu o impeachment z innymi republikańskimi senatorami. Jak przyznał, zwrócił się do demokratów z prośbą, by wstrzymali się z nadawaniem sprawie biegu sprawie do 28 stycznia (formalnie Izba Reprezentantów, która już zagłosowała "za" impeachmentem, musi wysłać do Senatu wniosek o rozpoczęcie procedury).

To sprawiłoby, że proces ruszy najwcześniej w połowie lutego, a w praktyce - dałoby też Trumpowi kolejne dwa tygodnie na przygotowanie swojej obrony przedprocesowej. Sami republikanie argumentują chęć przedłużenia rozpoczęcia procesu o impeachment tym, że Trump ma prawo do "należytego procesu".

Republikanie stoją na stanowisku, że instytucja Senatu, urząd prezydenta i sam były prezydent Donald Trump zasługują na pełny i uczciwy proces, który przebiegnie z poszanowaniem kwestii prawnych oraz konstytucyjnych

- powiedział cytowany przez BBC McConnell.

Republikanie, którzy od środy nie kontrolują już Senatu, potrzebują zgody demokratów na opóźnienie początku procesu impeachmentu. Z kolei podczas samego głosowania o impeachment w Senacie do skazania Trumpa potrzebna będzie tzw. superwiększość (dwie trzecie głosów "za"). Demokraci będą więc potrzebowali poparcia co najmniej 17 republikanów w tej kwestii. Kilku z nich już zapowiedziało, że nie zamierza już dłużej bronić byłego prezydenta.