Izba Reprezentantów debatuje nad impeachmentem Trumpa. "Jest oczywistym i aktualnym zagrożeniem"

Amerykański Kongres debatuje nad wszęciem proceudry impeachmentu prezydenta Donalda Trumpa, któremu demokraci zarzucają "podżeganie" do niedawnych zamieszek na Kapitolu. Wcześniej Izba Reprezentantów wezwała wiceprezydenta Mike'a Penca do usunięcia prezydenta z urzędu - ten jednak odrzucił taką możliwość.

Po godz. 18 polskiego czasu spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi otworzyła debatę nad impeachmentem urzędującego prezydenta. Ma ona potrwać około dwóch godzin. 

USA. Izba Reprezentantów rozpoczęła debatę ws. impeachmentu Trumpa

W swoim wystąpieniu Pelosi stwierdziła, że Trump stanowi dla kraju "oczywiste i aktualne zagrożenie". 

- Wiemy, że prezydent wzniecił to powstanie, ten zbrojny bunt przeciwko naszemu państwu. Musi odejść - powiedziała spikerka Izby Reprezentantów, nawiązując do zamieszek, które wybuchły tydzień temu na Kapitolu.

Dodała, że amerykański przywódca "wielokrotnie kłamał na temat wyniku ostatnich wyborów" w listopadzie i podał w wątpliwość zasady demokracji.

- Później nadszedł pożar, którego wszyscy doświadczyliśmy. Prezydenta należy postawić w stan oskarżenia. Uważam, że prezydent musi zostać skazany przez Senat, co zapewni państwu ochronę To ochronę przed tym człowiekiem. Człowiekiem, który jest tak zdeterminowany, by zburzyć to, co jest nam drogie i co trzyma nas razem” - oceniła Pelosi, podkreślając, że ataku na Kapitol dopuścili nie "patrioci", a "wewnętrzni terroryści". 

Po zakończeniu debaty odbędzie się formalne głosowanie nad artykułem impeachmentu. Do jego przyjęcia potrzebna jest większość 217 głosów, a demokraci mają w Izbie większość i jeszcze w poniedziałek deklarowali, że "za" jest co najmniej 214 demokratycznych kongresmenów.

Donald TrumpUSA. Szef Republikanów w Senacie jest za impeachmentem Donalda Trumpa

Dodatkowo już teraz wiadomo, że troje republikańskich kongresmenów także będzie głosować za impeachmentem - zapowiedzieli to Liz Cheney, John Katko oraz Adam Kinzinger zasiadający w Izbie Reprezentantów. 

Izba Reprezentantów wezwała Pence'a do zastosowania 25. poprawki

Wcześniej, w rezolucji przyjętej głosami demokratów, Izba Reprezentantów wezwała wiceprezydenta USA by zastosował 25. poprawkę do konstytucji, która umożliwia usunięcie prezydenta przez gabinet, gdy jest niezdolny do sprawowania swojej funkcji. Mike Pence odrzucił to żądanie argumentując, że byłoby to sprzeczne z interesem kraju oraz konstytucją. Izba Reprezentantów przystąpiła więc do procedury postawienia prezydentowi formalnych zarzutów w ramach tak zwanego impeachmentu.

Donald TrumpTrump komentuje próbę impeachmentu: Polowanie na czarownice

Jeśli demokratom zasiadającym z Izbie Reprezentantów uda się wygrać głosowanie i formalnie rozpocząć procedurę postawienia prezydenta w stan oskarżenia, ustawa o impeachmencie trafi do Senatu. Po raz pierwszy Trump został objęty procedurą impeachmentu w 2019 r. 

Zobacz wideo Ostatnie dni prezydentury. Co Trump zrobi przed odejściem?