Wdarł się do Kapitolu w futrze i rogach. "Szaman QAnon" z prokuratorskimi zarzutami

Zarzuty bezprawnego wejścia oraz zakłócenia porządku na terenie Kapitolu usłyszał jeden z uczestników zamieszek w amerykańskim parlamencie. Jake Angeli, powiązany z teorią spiskową QAnon, został sfotografowany na korytarzach oraz mównicy Kongresu w futrze, z pomalowaną twarzą oraz włócznią z flagą USA w dłoni.

W środę, gdy w Kongresie zatwierdzany był wynik wygranych przez Joe Bidena wyborów prezydenckich, tłum zwolenników Donalda Trumpa (do których prezydent dopiero co przemawiał na proteście) dokonał szturmu na Kapitol. Według relacji mediów niewiele brakowało, by doszło do linczu na parlamentarzystach. Zginęło pięć osób, w tym jeden policjant. 

Jake Angeli, jeden z najbardziej znanych wyznawców teorii spiskowej pod nazwą QAnon, podczas szturmu trumpistów' na Kapitol. Donald Trump nie uznał porażki w wyborach i na Twitterze podżega swoich zwolenników do ataku. Zginęły cztery osoby. Waszyngton, USA, 6 stycznia 2021 Zamieszki w USA. Na Kapitol wdarł się wyznawca spiskowej teorii "QAnon"

Na razie kilkadziesiąt osób zostało zatrzymanych w związku z zamieszkami i służby poszukują kolejnych. Zarzuty usłyszał już m.in. mężczyzna, którego zdjęcia trafiły na pierwsze strony gazet na całym świecie. To Jacob Anthony Chansley, znany jako Jake Angeli. Wtargnął on do amerykańskiego parlamentu z odsłoniętym torsem, futrem narzuconym na barki i rogami na głowie; w ręce trzymał włócznię z zamocowaną flagą, a twarz miał wymalowaną w barwy narodowe. 

Prokurator z Dystryktu Kolumbii postawił mu zarzuty bezprawnego wejścia i pozostania w budynku o ograniczonym dostępie, siłowego wtargnięcia oraz zakłócenia porządku na terenie Kapitolu. 

"Szaman QAnon"

Mężczyzna w futrze przyciągnął uwagę mediów i został wielokrotnie sfotografowany w Kapitolu. Dziennik "The Arizona Republic" opisał, że Jake Angeli, to zwolennik teorii spiskowej (przez niektórych określanej jako sekta) QAnon, który w ostatnich miesiącach uczestniczył w prawicowych wiecach politycznych organizowanych w Arizonie.

Jak zauważa dziennik, począwszy od 2019 r. Angeli regularnie pojawiał się przed gmachem legislatury w Arizonie, gdzie głosił różne teorie spiskowe. W 2020 r. przyznał w wywiadzie, że nosi futrzaną czapkę, maluje twarz i nie ubiera koszulki po to, by "przyciągnąć uwagę". 

W lutym 2020 r. Angeli pojawił się na wiecu Donalda Trumpa w Phoenix. W trakcie wydarzenia prezentował baner z napisem "Przysłał mnie Q" i dopytywał uczestników, czy wiedzą o "spisku". Wyznawcy skrajnie prawicowej teorii spiskowej QAnon - z którą "rozprawiło" się już wiele amerykańskich mediów - twierdzą, że w 2017 r. anonimowy użytkownik o pseudonimie "Q", który rzekomo posiada "wysokie poświadczenia bezpieczeństwa", ujawnił w internecie pilnie strzeżone tajemnice amerykańskiej administracji i wymiaru sprawiedliwości. Według Q Donald Trump prowadzi tajną wojnę z globalną satanistyczną siatką pedofilów rządzących światem, do której należą m.in. promienni politycy oraz celebryci z USA i innych państw. 

Więcej o: