Polak ze Zgierza trafił w ręce FBI. Miał ukraść miliony mil lotniczych pasażerom. "Hakowanie danych"

Sześciu mężczyzn zostało oskarżonych przez prokuraturę w Teksasie o kradzież milionów mil lotnicznych przyznawanych w ramach programów lojalnościowych. Zdaniem śledczych jedną z osób zamieszanych w proceder był Wojciech B., 43-letni mieszkaniec Zgierza.

Wojciech B. wraz z piątką Amerykanów został oskarżony o działalność, której celem - jak wskazują amerykańskie służby - było "popełnienie elektronicznego oszustwa". Polak został aresztowany w Polsce w maju tego roku. Mężczyzna został przetransportowany z Warszawy do Dallas w Teksasie i trafił w ręce funkcjonariuszy FBI.

Jak wynika z aktu oskarżenia, Wojciech B. miał włamywać się na konta pasażerów linii lotniczych, na których zbierane były mile (można je później wymieniać na darmowe bilety), a następnie - po shakowaniu danych - rezerwować loty osobom, które wcześniej wykupiły podróż u jednego z pięciu Amerykanów współpracujących z Polakiem.

Polak oskarżony o kradzież mil lotniczych. Miał hakować dane pasażerów

"Pasażerowie z USA wysyłali plan podróży i dane osobowe, w tym nazwiska i daty urodzenia, jednemu z pięciu mężczyzn, którzy następnie wysyłali te informacje wraz z przekazem pieniężnym do pana B. Pan B. rezerwował wówczas lot z nielegalnie uzyskanymi milami i wysyłał numer polecenia zapłaty z powrotem do mężczyzn, którzy przekazywali go pasażerom w celu wygenerowania karty pokładowej. (...) Wykorzystał zhakowane konta do rezerwacji lotów - czytamy w komunikacie prokuratury.

Amerykańscy śledczy informują, że w ten sposób ukradziono miliony mil lotniczych uzbieranych przez pasażerów. "Wszystkich oskarżonych uważa się za niewinnych do czasu udowodnienia winy" - podkreśla jednak teksańska prokuratura.

Wojciechowi B. i jego współpracownikom grozi do 20 lat więzienia. Jak podaje "Chicago Tribune", proceder miał trwać przez 8 lat.

Zobacz wideo 5 gier, które w 2020 roku zrobiły na nas największe wrażenie. Są niespodzianki
Więcej o: