USA. Byli prezydenci Bush, Clinton i Obama przyjm szczepionk na koronawirusa na oczach kamer

Byli prezydenci Stanw Zjednoczonych Barack Obama, George W. Bush i Bill Clinton zadeklarowali, e przyjm szczepionk przeciw koronawirusowi na oczach kamer. Ma to zwikszy zaufanie opinii publicznej do szczepie. Jak zadeklarowali byli prezydenci, wczeniej szczepionka musi zosta zatwierdzona przez amerykask agencj ds. lekw.

Byli prezydenci USA zadeklarowali przyjęcie szczepionki na koronawirusa na oczach widzów. Jak podała agencja Reutera, początkowo współpracownicy George'a W. Busha zwrócili się do przedstawicieli zespołu ekspertów ds. pandemii działających przy Białym Domu. Zapytali, w jaki sposób były prezydent mógłby przyczynić się do popularyzacji szczepień przeciwko koronawirusa - właśnie wtedy pojawił się pomysł przyjęcia szczepionki na wizji. - Oczywiście, najpierw szczepionka musi zostać uznana ze bezpieczną i zostać podana priorytetowym grupom - przekazał doradca byłego prezydenta.

USA. Byli prezydenci przyjmą szczepionkę na wizji

W ślad za Bushem poszedł także Barack Obama, który w rozmowie z radiem Sirius powiedział, że chętnie pokaże obywatelom USA, jak przyjmuje szczepionk. - Albo przyjmę szczepionkę przed kamerami, albo sam się nagram. Ważne, żeby pokazać ludziom, że ufam nauce - powiedział Obama.

Rzecznik Billa Clintona, Angel Urena, w wiadomości przekazanej Agencji Reutera również zadeklarował gotowość do popularyzacji szczepień. - [Były prezydent] z pewnością przyjmie szczepionkę tak szybko, jak będzie to możliwe w oparciu o ustalenia urzędników zdrowia publicznego. - Zrobi to w miejscu publicznym, jeśli pomoże to nakłonić wszystkich Amerykanów do zaszczepienia się - zaznaczył przedstawiciel Clintona.

10 grudnia zewnętrzny panel doradców amerykańskiej agencji żywności i leków ma zdecydować, czy zalecić dopuszczenie do użycia w nagłych przypadkach szczepionki opracowanej przez firmę Pfizer, która skuteczność oceniana jest na ok. 90 procent. Amerykańscy urzędnicy przewidują, że pierwsze szczepienia mogą rozpocząć się jeszcze w grudniu.

Liczba zakażeń koronawirusem na świecie od początku pandemii to obecnie prawie 65 milionów, a liczba ofiar śmiertelnych - półtora miliona. Najwięcej osób - aż 280 tysięcy - zmarło właśnie w Stanach Zjednoczonych. Tylko 2 grudnia w USA odnotowano 2800 zgonów z powodu COVID-19. To największa liczba ofiar śmiertelnych od kwietnia.