Włochy. 48-latek po kłótni z żoną wszedł z domu i przeszedł ponad 450 kilometrów

W regionie Marche we Włoszech doszło do nietypowego zatrzymania. Policjanci, wystawiając mandat przechodniowi, dowiedzieli się, że jest to zaginiony tydzień wcześniej 48-latek. Jak się okazało, po kłótni z żoną mężczyzna wyszedł na spacer, który zakończył się po 450 kilometrach.

Jak podaje Il Resto del Carlino, 48-letni Włoch po kolejnej już awanturze z żoną postanowił wybrać się na spacer. Mężczyzna wyszedł z ich wspólnego domu, znajdującego się w okolicach jeziora Como w Lombardii na północy Włoch. Postanowił wtedy, że przespaceruje się aż nad morze.

Babcia Maria/Fot. Szef władz regionu Lombardii, Attilio Fontana - FacebookWłochy. 101-latka pokonała grypę hiszpankę i dwa razy koronawirusa

Włochy. Po kłótni z żoną musiał "oczyścić umysł". Wybrał się na spacer do Fano, oddalonego od swojego domu o 450 kilometrów

Mężczyznę zatrzymali policjanci w miejscowości Fano, leżącego na terenie regionu Marcho. Funkcjonariusze chcieli wystawić 48-latkowi mandat za to, że przebywa poza domem w trakcie obowiązywania godziny policyjnej. Do zatrzymania doszło o godzinie 2 w nocy, więc spacerowicz od razu wzbudził zainteresowanie policji.

Koronawirus we Włoszech. Zdjęcie ilustracyjneWłochy. W Lombardii do 93 proc. zakażeń doszło w domach

48-latek wyjaśnił, że po kłótni z żoną musiał się przejść, "oczyścić umysł" i w ten sposób, z oddalonego o 450 kilometrów domu, dotarł aż do Fano. Mundurowi, chcąc zweryfikować te rewelacje, potwierdzili, że tydzień temu bliscy mężczyzny zgłosili jego zaginięcie. 

W rozmowie z mediami mężczyzna twierdził, że podczas wielodniowej wędrówki nie korzystał z żadnych dodatkowych środków transportu. Przyznał, że po drodze ludzie oferowali mu wodę i jedzenie. - Nic mi nie jest, jestem trochę zmęczony - przyznał.

Po mężczyznę do Fano udała się jego żona. Kobieta musiała zapłacić za nocleg 48-latka w hotelu, gdzie został skierowany przez policję oraz zapłacić 400 euro mandatu za naruszenie przez niego zasad godziny policyjnej.

Zobacz wideo Koronawirus. Jakie obostrzenia obowiązują poza Polską?
Więcej o: