Dane onierzy wycieky ze szpitala, wrd nich informacje o leczeniu sub specjalnych w Iraku

Z wojskowego szpitala w Bydgoszczy z wycieky dane onierzy wielu pastw, ktrzy byli leczeni podczas misji w Iraku. Tajne informacje mog stanowi zagroenie dla przyszej pracy i bezpieczestwa wojskowych z Polski, USA i Iraku.

Jak ustaliła redakcja portalu Onet, z wojskowego szpitala w Bydgoszczy doszło do poważnego wycieku danych blisko 630 żołnierzy z całego świata, którzy uczestniczyli w misji w Iraku w latach 2003-2005. Szpital posiadał te informacje, ponieważ prowadził w Karbali szpital polowy, w którym leczono wojskowych i cywili podczas misji.

Zobacz wideo Ekstremalne przyśpieszenie podczas prób wojska USA. Do około 3 tysięcy km/h w sekundy

Kradzież danych z wojska

Dziennikarze dotarli do tajnych danych 1. Szpitala Wojskowego w Bydgoszczy, z których można znaleźć dane osobowe, przebieg choroby i stopnie wojskowe. Takie informacje wystarczają, aby zidentyfikować żołnierzy, również tych, którzy działali w ramach służb specjalnych, co jest dla nich szczególnie niebezpieczne.

Jeżeli dane irackich współpracowników polskiej armii trafią w niepowołane ręce, może to dla nich oznaczać zagrożenie życia

- mówi Onetowi gen. Mieczysław Gocuł.

Rozprawa w sądzie. Zdjęcie ilustracyjneWyciek danych sędziów z KSSiP. Prokuratura zatrzymała podejrzanego

Generał Janusz Nosek, były szef SKW stwierdził, że lista pracowników służb specjalnych jest strategicznym elementem dla działań wszystkich państw. Z perspektywy Polski w największym niebezpieczeństwie są sojusznicy z Iraku, którzy działali pod przykrywką.

Gdyby taka lista trafiła do nas i dotyczyła rosyjskich żołnierzy, to na pewno byśmy się tym zainteresowali jako kontrwywiad, choć być może byłoby to ciekawsze dla kolegów z wywiadu. Teoretycznie możemy sobie wyobrazić, że wywiad dysponuje listą żołnierzy, którzy się leczą, mając z tego tytułu jakieś kłopoty. Może to być element wykorzystany przy rozpracowaniu takich osób, szczególnie jeśli mają one dostęp do informacji, które pozostają w zainteresowaniu wywiadu

- ocenił Nosek.

Rysa na polsko-amerykańskich relacjach

Dziennikarze dotarli do szczegółowych informacji na temat działań amerykańskich żołnierzy podczas misji w Iraku. Z wycieku danych wynika m.in., którzy wojskowi odnieśli obrażenia podczas działań wojennych. Amerykańska ambasada na razie nie odniosła się do tych informacji.

Donald TrumpRosjanie zhakowali koncern kluczowy dla impeachmentu Trumpa

Amerykanie mają prawo pomyśleć, że skoro wyciekły tej rangi dokumenty, które mogą być wykorzystane przez służby do wywiadu biograficznego, to znaczy, że nie jesteśmy wiarygodni, jeżeli chodzi o nasze systemy ochrony danych. Spodziewam się, że reakcja wewnętrzna Amerykanów będzie mocna. Dla nich to kolejny argument na to, że trzeba ostrożnie planować współpracę z Polską

- powiedział Onetowi były szef SKW gen. Piotr Pytel.

W pierwotnej wersji omawianego tekstu pojawiła się błędna informacja, że chodzi o 10 Wojskowy Szpital Kliniczny. Błąd został już poprawiony.