Donald Trump po raz pierwszy zapowiedział, że opuści Biały Dom. Ale wciąż mówi o "wielkim oszustwie"

Prezydent USA Donald Trump zapowiada, że opuści Biały Dom, jeśli Kolegium Elektorskie wskaże jako zwycięzcę wyborów Joe Bidena. To pierwsza taka deklaracja od czasu głosowania na początku listopada.

Prezydent Donald Trump został zapytany przez dziennikarzy, czy odejdzie jeśli Kolegium Elektorów potwierdzi zwycięstwo jego rywala. Początkowo powiedział, że "trudno mu będzie przyznać się do porażki" i dodał, że wybory były "wielkim oszustwem". Stwierdził też, że decyzja o wyborze Joe Bidena byłaby błędem elektorów. 

Gdy ten sam dziennikarz próbował uzyskać konkretną odpowiedź, Trump się zdenerwował. - Nie mów do mnie w ten sposób! Jestem prezydentem Stanów Zjednoczonych. Nigdy nie mów w ten sposób do prezydenta - rzucił i poprosił o następne pytanie. Kolejna dziennikarka jednak również spytała, czy odejdzie jeśli Kolegium Elektorów potwierdzi jego porażkę.

Oczywiście, że tak. I dobrze o tym wiecie

- odpowiedział. Trump kilkakrotnie powtórzył, że wybory były "wielkim oszustwem", jednak do tej pory nie wskazał żadnego dowodu, który mógłby poprzeć tę tezę, a jego prawnicy przegrywają kolejne sprawy w sądach. - Myślę, że do 20 stycznia wiele się wydarzy. Doszło do wielkiego oszustwa, jesteśmy jak kraj Trzeciego Świata - mówił na konferencji.

Donald TrumpAdministracja Trumpa rozpoczęła proces przekazywania władzy Bidenowi

Trump nie godzi się z porażką

Kolegium Elektorów ma się zebrać 14 grudnia. Według nieoficjalnych jeszcze wyników, Joe Biden wygrał wybory prezydenckie, zdobywając 306 głosów, przy wymaganych 270. Dostał też o sześć milionów więcej głosów wyborczych. Prezydent Trump wielokrotnie podważał te wyniki, wskazując na fałszerstwa wyborcze w poszczególnych regionach i stanach. W mediach społecznościowych zamieszczał wpisy, w których przekonywał, że to on wygrał wybory. Znaczna część z nich została oznaczona adnotacją Twittera: "oficjalne źródła wskazują na inny wynik wyborów". Krótko mówiąc, były oznaczane przez serwis jako fake newsy.

Kadencja Donalda Trumpa kończy się 20 stycznia 2021 roku. Wtedy też odbędzie się inauguracja nowego prezydenta.

Zobacz wideo Koniec z "America First"? Mapa globalnych wyzwań Bidena. "Nie ma powrotu do tego, co było przed Trumpem" [OKO NA ŚWIAT]