Biden przedstawia kandydatów na kluczowe stanowiska. Nowy sekretarz stanu z powiązaniami z Polską

Prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych Joe Biden przedstawił we wtorek kilka nominacji na kluczowe stanowiska związane z bezpieczeństwem narodowym. W ekipie znalazł się m.in. były sekretarz stanu USA John Kerry, a koordynatorem służb wywiadowczych ma po raz pierwszy zostać kobieta - była zastępczyni szefa CIA Avril Haines.

Sekretarzem stanu (urząd odpowiedzialny za sprawy zagraniczne) ma zostać Antony Blinken, który w latach 2015-2017 pełnił funkcję zastępcy sekretarza stanu w administracji Baracka Obamy. Wcześniej - w latach 2013-2015 był zastępcą doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Joe Bidena, który był wówczas wiceprezydentem.

Media już zwracają uwagę na powiązania Blinkena z Polską - jego ojczymem był Samuel Pisar, urodzony w Białymstoku polsko-amerykański prawnik pochodzenia żydowskiego. Pisar zmarł w 2015 r. w Nowym Jorku.

Donald TrumpAdministracja Trumpa rozpoczęła proces przekazywania władzy Bidenowi

Funkcja specjalnego prezydenckiego wysłannika ds. klimatu przypadła Johnowi Kerry'emu, w latach 2013-2017 sekretarzowi stanu. Kerry bezskutecznie ubiegał się o prezydenturę w 2004 r. Wówczas przegrał z kandydatem Republikanów i ówczesnym prezydentem Georgem W. Bushem. Jednym z jego głównych zadań będzie ponowne włączenie USA do porozumień klimatycznych z Paryża. 

Funkcję dyrektora agencji wywiadu USA jako pierwsza kobieta w historii pełnić będzie Avril Haines, była zastępczyni dyrektora CIA. Sekretarzem bezpieczeństwa wewnętrznego zostanie Alejandro Mayorkas, wcześniej zastępca sekretarza w latach 2013-2016. Mayorkas jest pierwszym Latynosem na tym stanowisku.

Joe BidenJoe Biden przejmie konto Donalda Trumpa na Twitterze. Koniec CAPS LOCKA?

Jake Sullivan zostanie doradcą Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego. Podczas drugiej kadencji Baracka Obamy doradzał Joe Bidenowi. Linda Thomas-Greenfield będzie ambasadorką Stanów Zjednoczonych przy ONZ. W latach 2013-2017 r. była odpowiedzialna w departamencie stanu za kwestie związane z Afryką.

- To zespół, który zapewni naszemu krajowi i naszym obywatelom bezpieczeństwo. I to jest zespół, który odzwierciedla fakt, że Ameryka powróciła. Gotowa do przewodzenia światu, a nie ucieczki z niego - komentował we wtorek Joe Biden.

Przyszła wiceprezydent USA Kamala Harris stwierdziła z kolei, że konieczne będzie "odnowienie sojuszy, odbudowanie i wzmocnienie instytucji bezpieczeństwa narodowego oraz polityki zagranicznej". Zaznaczyła, że chodzi zarówno o ochronę interesów narodu, jak i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym, które zagrażają wszystkim.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych

Pensylwania jest kolejnym amerykańskim stanem, który oficjalnie potwierdził zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich. Kandydat demokratów pokonał tam urzędującego prezydenta przewagą 1,2 proc.głosów.

Według oficjalnych danych Joe Biden uzyskał w Pensylwanii prawie 3,46 mln głosów - o ponad 80 tysięcy więcej od prezydenta Donalda Trumpa. Tym samym zdobył 20 głosów elektorskich, którymi dysponuje ten stan. Podpisując certyfikat zwycięstwa Joe Bidena gubernator Tom Wolf ocenił, że wybory w Pensylwanii były wolne, sprawiedliwe i uczciwe.

Zwycięstwo Joe Bidena w Pensylwanii amerykańskie media ogłosiły już 7 listopada na podstawie danych z komisji wyborczych. W przeszłości taki sposób wskazywania zwycięzcy był powszechnie akceptowany, ale w tym roku został zakwestionowany przez Donalda Trumpa, który twierdził, że doszło do oszustwa. Sztab prezydenta złożył szereg pozwów sądowych, z których prawie wszystkie zostały odrzucone. Wczoraj wniosek o unieważnienie tysięcy głosów w Pensylwanii odrzucił stanowy Sąd Najwyższy.

Rząd Donalda Trumpa rozpoczął w poniedziałek formalny proces przygotowywania administracji Joe Bidena do przejęcia władzy. Prezydent USA nadal jednak nie uznaje zwycięstwa kandydata demokratów i zapowiada dalsze działania prawne.

Według prognoz amerykańskich mediów, Joe Biden może liczyć łącznie na 306 głosów elektorskich zaś Donald Trump na 232. Do zwycięstwa potrzebnych jest 270 głosów. Joe Biden zostanie zaprzysiężony 20 stycznia przyszłego roku.

Zobacz wideo Czy prezydent Biden odmieni politykę klimatyczną Stanów Zjednoczonych? (wypowiedź z 13 listopada)