Donald Trump pojawił się na G20. W czasie sesji tweetował, a potem poszedł grać w golfa

Prezydent Stanów Zjednoczonych pojawił się wirtualnym szczycie G20. Po kilkunastu minutach od rozpoczęcia zaczął tweetować na temat niedawnych wyborów, wygłosił przemówienie i opuścił spotkanie, by udać się pole golfowe. Wcześniej miał zdążyć powiedzieć globalnym liderom, że liczy jeszcze na długą współpracę z nimi.
Zobacz wideo Koniec z "America First"? Mapa globalnych wyzwań Bidena. "Nie ma powrotu do tego, co było przed Trumpem"

Z powodu pandemii koronawirusa tegoroczny szczyt G20 odbywa się w nietypowej formie. Liderzy przez dwa dni, w sobotę i niedzielę, będą ze sobą rozmawiać wirtualnie. Koronawirus i jego gospodarcze konsekwencje to też rzecz jasna jeden z głównych tematów spotkania. 

Premier Mateusz Morawiecki i rzecznik rządu Piotr Muller.Ograniczenia w przemieszczaniu się w Boże Narodzenie? Rzecznik rządu tłumaczy

Donald Trump na szczycie G20

W sesji otwierającej szczyt wziął udział Donald Trump. Nie było to wcale przesądzone, bo Biały Dom dopiero w piątek 20 listopada poinformował, że prezydent się pojawi. Amerykańskie media zwracają uwagę na jego zachowanie. 

Jak zauważa portal Bloomberg, Trump w czasie początkowego, dziewięciominutowego wystąpienia saudyjskiego króla, gospodarza spotkania, siedział ze zwieszoną w dół głową, jakby wpatrywał się w coś na swoim biurku. Chwilę później zajął się kwestią wyborów prezydenckich w USA, które, jak wszystko wskazuje, wygrał jego rywal, Joe Biden. Komentując spotkanie z liderami republikanów ze stanowego organu ustawodawczego Michigan, napisał: "Pokażemy masowe i bezprecedensowe oszustwa!" (przypomnijmy, jak na razie ekipa Trumpa nie przedstawiła dowodów na oszustwa wyborcze na istotną skalę). 

Ja podaje m.in. CNN, dwie godziny po rozpoczęciu szczytu prezydent był już w drodze z Białego Domu do klubu golfowego. Był tam, gdy toczyło się spotkanie na temat przygotowania do pandemii. Na tym spotkaniu wypowiadali się między innymi prezydent Francji Emmanuel Macron, Korei Południowej Moon Jae-in i kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Holenderski dziennikarz na tajnej naradzie ministrówNa tajnej naradzie UE nagle pojawił się dziennikarz. Spotkanie przerwane

Prezydent USA ma liczyć na długą współpracę z innymi liderami

Jak podaje z kolei agencja AFP, Trump miał w czasie sesji powiedzieć liderom, że "wykonał absolutnie niesamowitą robotę podczas swojej kadencji, w zakresie ekonomii i w kontekście pandemii". Miał nie powiedzieć niczego na temat sytuacji globalnej. Inne źródło AFP twierdzi, że prezydent USA stwierdził, że "nie może się doczekać" przyszłej współpracy z obecnymi na szczycie "przez długi czas".

Bloomberg dodaje, że w przeciwieństwie do innych liderów Trump nie wskazywał na potrzebę dzielenia się szczepionkami, szczególnie z biedniejszymi krajami. Miał za to wezwać przywódców do odrzucenia lockdownu jako narzędzia do powstrzymywania rozprzestrzeniania się koronawirusa. 

Donald Trump ma, zgodnie z harmonogramem Białego Domu, pojawić się także na niedzielnych sesjach szczytu G20.