Hiszpania. Mieszkańcy złożyli wotum nieufności i odwołali wójta, który zamknął jedyny we wsi bar

Mieszkańcy Jabaloyas, małej wsi w Aragonii odwołali wójta, ponieważ zamknął on jedyny we wsi bar. Protestujący argumentowali, że bez baru nie mają innego miejsca, żeby spotykać się lub wspólnie świętować.

Jak podaje elmundo.es, mieszkańcy Jabaloyas, wsi znajdującej się we wschodniej części Hiszpanii i zamieszkałej przez niemal sto osób, odwołali wójta, który zamknął jedyny w okolicy bar "Los Diezmos". Enrique Alvarez był wybierany na to stanowisko od 12 lat, jednak tą decyzją stracił zaufanie mieszkańców.

Mieszkańcy wsi odwołali wójta, który zamknął jedyny w okolicy bar

Właścicielka baru przyznała, że zdecydowała się zamknąć lokal po naciskach polityka. Słowa te potwierdzili także inni pracownicy baru, w tym była menadżerka, która skarżyła się na presję ze strony wójta i jego dużej ingerencji w sposób prowadzenia lokalu.

Protesty w HiszpaniiHiszpania. Pierwszy strajk lekarzy od 25 lat. Od łóżek odeszło 85 proc.

Zamknięcie jedynego baru we wsi nie spodobało się mieszkańcom, którzy złożyli wobec wójta wotum nieufności. Większość z upoważnionych do głosowania (54 proc.) opowiedziała się za zmianą. Na stanowisko to wybrany został niezależny kandydat.

Mieszkańcy przyznają, że bar "Los Diezmos" był dla społeczności jedynym miejscem spotkań. W budynku tym znajdowała się również świetlica i centrum kultury, w którym organizowano wspólne obchody lokalnych świąt i jubileuszów. W barze znajduje się także sala, w której mieszkańcy Jabaloyas od lat wspólnie witają Nowy Rok.

'Ziemniaczana głowa z Palencii'Hiszpanie "odnowili" dzieło sztuki. "Ziemniaczana głowa z Palencii"

Bar będzie prowadzony przez nowych menadżerów, którzy planują ponowne otwarcie tego miejsca już w przyszłym tygodniu. Zależeć to jednak będzie również od przebiegu epidemii koronawirusa i ewentualnych ograniczeń.

Zobacz wideo „Najpóźniej jesienią nastąpi drugie uderzenie związane z kryzysem finansowym”
Więcej o: